Oktawa Wielkanocy

Boże, Ty przez chrzest nieustannie pomnażasz liczbę dzieci swojego Kościoła, spraw, aby Twoi wierni przestrzegali w życiu zobowiązań płynących z sakramentu, który z wiarą przyjęli. Przez naszego Pana...

Reklama

Bardzo łatwo można z tej kolekty zrobić umowę z haczykiem na „niekorzyść” Boga. Bo przecież jak małe dziecko może przyjąć sakrament z wiarą? A skoro sakrament był przyjęty na koszt wiary kogoś innego, to jego należy obłożyć kosztami i zobowiązaniami, a nie te biedne, małe dzieci, chrzczone w imię tradycji i kultury... I tak by można pisać, mówić, myśleć. Powstaje jednak pytanie – co z tego wynika, co pozytywnego przynosi takie podejście? A może zamiast narzekania warto zaryzykować i dać Panu Bogu choćby ostatnią szansę? Zaryzykować i zacząć żyć tym, co się dokonało podczas chrztu świętego. Żyć już nie tyle i nie tylko własnym życiem, ale życiem Jezusa we mnie. I jeszcze inna myśl – skoro tak łatwo przychodzi nam „żyrować” wiarę innych, to może warto najpierw zastanowić się nad własną wypłacalnością na tym polu... Choć, oczywiście, mówienie o tym w kategoriach ekonomii i bankowości jest już błędem na wstępie...


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama