Czułe słówka

Zakochani mówią do siebie specjalnym językiem. Litania Loretańska to nic innego jak mowa miłości, zbiór kontemplacyjnych inwokacji do Maryi. Wyrażają one nie tylko cześć dla Matki Zbawiciela, ale opisują także Jej świętość

Reklama

Któż z nas nie lubi słuchać komplementów? Owszem, gdy wyczuwamy jakiś fałszywy ton, wtedy nie jest nam z tym najlepiej. Ale pokorny człowiek nie protestuje, gdy ktoś go słusznie chwali za jakieś dobro. Przeciwnie, cieszy się i mobilizuje do kolejnych dobrych czynów. Chyba z takiej prostej, życiowej obserwacji wyrosła litania do Najświętszej Maryi Panny. To przecież lista serdecznych słów, pobożnych „komplementów” pod Jej adresem. Wyrażamy w nich wdzięczność, szacunek, miłość. Dziękujemy za to, co Maryja zrobiła w życiu, a co przyniosło tak błogosławiony owoc dla świata. Prosimy, by Matka Boża opiekowała się nami na naszej drodze wiary. Litania Loretańska maluje także poetycki portret Jej świętości.

Wbrew pozorom ta modlitwa nie powstała wcale w Loreto, słynnym włoskim sanktuarium szczycącym się posiadaniem trzech ścian domu Maryi z Nazaretu. Początki litanii sięgają chrześcijańskiego Wschodu. Podstawowym źródłem inspiracji był pochodzący z VI wieku hymn Akatyst (w GN zamieściliśmy kiedyś płytę CD z jego nagraniem). Powtarza się w nim litanijny zwrot „Witaj” lub „Zdrowaś” – nawiązujący do pozdrowienia anioła w chwili zwiastowania. Hymn składa się z szeregu określeń Maryi, które w poetyckiej, wylewnej formie wyrażają tajemnicę Bożego macierzyństwa. W Akatyście widać już zarodek wezwań z późniejszej Litanii Loretańskiej powstałej w średniowieczu na Zachodzie.

Najstarszą litanią w ogóle jest Litania do Wszystkich Świętych. Pochodzi ona z V wieku. Po kilku wezwaniach skierowanych do Boga, pojawia się w niej kilka określeń odnoszących się do świętej Maryi, a dopiero potem imiona świętych. Intuicja wiernych była taka, że świętość Matki Jezusa wyrasta ponad innych świętych, dlatego dokładano ciągle nowe Jej określenia. W końcu było ich tak dużo, że powstała osobna litania. Tytuły maryjne były brane ze średniowiecznych hymnów. Litanii maryjnych powstało wiele, ale historycy wyróżniają cztery podstawowe typy: „wenecką”, „loretańską”, „przebłagalną” i inne (powstałe jako kompilacja dwóch pierwszych). Papież Klemens VIII postanowił ograniczyć twórczość litanijną, ponieważ w tej spontanicznej pobożności pojawiały się sformułowania przesadne lub błędne teologicznie. W 1601 r. wydał on dekret nakazujący, by wszystkie litanie były zatwierdzane przez Stolicę Apostolską z wyjątkiem tej, którą „zwykło się śpiewać w świętym Domku z Loreto”. W ten sposób litania zwana loretańską osiągnęła status dominujący.

Najstarszy zachowany jej rękopis pochodzi z XII w. i jest przechowywany w Paryżu. Była ona na pewno od 1531 r. śpiewana w każdą sobotę w Loreto. Jej tekst pojawił się w pierwszym drukowanym modlitewniku tego popularnego włoskiego sanktuarium. Te okoliczności sprawiły, że nazwa „loretańska” przylgnęła na stałe do tej modlitwy. Na przestrzeni wieków liczba wezwań ulegała zmianie. Paryski rękopis zawiera aż 73 charakteryzujące się jednakowym rytem i zgrupowane według przemyślanego schematu. We wspomnianym modlitewniku loretańskim, z roku 1572, znajdziemy jedynie 43 wezwania. Później już tylko sami papieże dodawali kolejne wezwania, mianowicie: „Wspomożenie wiernych” – związane ze zwycięstwem floty chrześcijańskiej nad Turkami pod Lepanto; „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” – w związku z ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu w 1854 r.; „Królowo Różańca świętego” – to wezwanie wprowadził Leon XIII, miłośnik Różańca; „Matko dobrej rady” – wprowadził ten sam papież prawdopodobnie w związku z sanktuarium pod wezwaniem MB Dobrej Rady w Genazzo, w rodzinnych stronach papieża; „Królowo pokoju” – ten tytuł dodał Benedykt XV podczas I wojny światowej; „Królowo wniebowzięta” – pojawiło się w związku z ogłoszeniem dogmatu o wniebowzięciu Maryi w 1950 r.; „Matko Kościoła” – tytuł ogłosił Paweł VI podczas Soboru Watykańskiego II; „Królowo rodzin” – wprowadził w 1995 r. Jan Paweł II w związku z 700-leciem sanktuarium w Loreto. Kościół w Polsce uzyskał w 1908 r. zgodę na dodanie tytułu „Królowo Korony Polskiej”, zmienione później na „Królowo Polski”.

Do Litanii Loretańskiej ułożono niezliczoną liczbę melodii. Wśród autorów muzyki było kilku wybitnych kompozytorów takich jak Palestrina czy Mozart. Tekst litanii inspirował także sztuki plastyczne, tak że powstało wiele cykli ilustrujących poszczególne wezwania.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Lipiec 2017
    N P W Ś C P S
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama