Kult miłości

Cóż lepiej odpowiada istocie religii chrześcijańskiej, co może skuteczniej zapobiec współczesnym potrzebom Kościoła i rodzaju ludzkiego? (...) Jest on ze swej istoty kultem miłości, którą Bóg nam ukazał przez Jezusa, a dla nas samych stanowi on równocześnie okazję do praktykowania miłości względem Boga i bliźnich”.

ks. Józef Gaweł SCJ: Najświętsze Serce Jezusa. Nadzieja dla świata. Dom wydawniczy Rafael   rafael.pl ks. Józef Gaweł SCJ: Najświętsze Serce Jezusa. Nadzieja dla świata. Dom wydawniczy Rafael Fragment książki ks. Józefa Gawła SCJ: "Najświętsze Serce Jezusa. Nadzieja dla świata" publikujemy za zgodą Domu Wydawniczego Rafael. Książkę można wygrać w naszym konkursie.

Dlaczego kult Serca Jezusowego jest bardzo ważnym elementem duchowości chrześcijańskiej? Odpowiedzi na to pytanie udziela nam nauczanie papieży XIX i XX wieku. Wielu z nich uczyło, że kult ten nie jest tylko jednym z wielu istniejących w Kościele nabożeństw. Jest on szczytową formą pobożności i duchowości chrześcijańskiej, bo jej przedmiotem jest miłość Boga. To nauczanie papieży jest świadectwem nie tylko ich pobożności i miłości do Serca Pana Jezusa, ale także wyrazem oficjalnego nauczania Kościoła. Jest ono dla wiernych chrześcijan drogowskazem na drodze życia chrześcijańskiego. Jest zachętą do głębszej przyjaźni z Jezusem Chrystusem i do dawania świadectwa wobec innych.

W naszych czasach niektórzy wierni nie doceniają nabożeństwa i kultu Serca Jezusowego. Dlatego rzeczą słuszną i wskazaną jest przypomnieć jasną i wyraźną naukę papieży w tej materii, a zwłaszcza św. Jana Pawła II. Stwierdzają oni zgodnie, że Serce Jezusa jest streszczeniem całej religii chrześcijańskiej. Wystarczy tu przytoczyć słowa Piusa XI: „Czyż w tej formie pobożności nie zawiera się jakby summa, cała treść religii i norma doskonalszego życia? Przecież ta pobożność prowadzi najlepiej do doskonalszego poznania Chrystusa Pana, do głębszego umiłowania Chrystusa i doskonalszego naśladowania”.

Święty Jan Paweł II uzasadniał, dlaczego należy pielęgnować ten kult i to nabożeństwo: „Jeśli bowiem Bóg w swej Opatrzności zechciał, by w XVII wieku, u progu współczesności, w Paray-le-Monial ogromnie rozwinęło się nabożeństwo do Serca Jezusowego w formach wskazanych przez objawienia Małgorzaty Marii, to zasadnicze elementy tego nabożeństwa należą w sposób trwały do duchowości Kościoła w ciągu całej jego historii: Kościół od zarania swych dziejów zwracał się do przebitego na Krzyżu Serca Chrystusa, z którego wypłynęła krew i woda, symbole sakramentów tworzących Kościół, a Ojcowie chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu widzieli w Sercu Słowa Wcielonego początek naszego zbawienia, owoc miłości Bożego Odkupienia, którego przebite Serce jest szczególnie wymownym symbolem (…) Spoglądając na Serce Jezusa, serce człowieka uczy się poznawać prawdziwy i jedyny sens własnego życia, uczy się strzec przed ułomnościami ludzkiego serca, łączenia synowskiej miłości wobec Boga z miłością bliźniego. Tak oto – a jest to prawdziwe zadośćuczynienie, którego oczekuje Serce Zbawiciela – na ruinach nienawiści i przemocy będzie mogła powstać cywilizacja Serca Chrystusa”.

Papieże w swoim nauczaniu zwracali uwagę na różne istotne aspekty tego kultu. Leon XIII uważał go za wypróbowaną formę pobożności. Natomiast św. Pius X widział w nim „streszczenie całej religii i normę doskonalszego życia chrześcijańskiego”. Pius XII uczył, iż kult ten jest „doskonale zharmonizowany z istotą chrześcijaństwa i wypływa z podstawowych zasad doktryny chrześcijańskiej”. Błogosławiony Paweł VI zachęcał zaś, żeby „ten wspaniały kult rozwijał się i był ceniony przez wszystkich”.

Słowa następców św. Piotra to nie tylko zachęta, ale i wskazanie konkretnej drogi, którą mamy podążać. Papież Leon XIII w 1899 roku wydał encyklikę Annum sacrum. Głównym celem powstania tego dokumentu było wyjaśnienie natury, skutków i znaczenia aktu poświęcenia całej rodziny ludzkiej Bożemu Sercu. Papież ten ogłosił rok 1900 Rokiem Świętym i chciał dokonać czegoś szczególnie znaczącego na rozpoczęcie XX wieku. Wymienioną encyklikę ogłoszono dwa tygodnie przed uroczystym aktem poświęcenia Sercu Bożemu całego rodzaju ludzkiego, który został dokonany 11 czerwca 1899 roku. Z tej okazji papież tak pisał:

„Kiedy Kościół w początkach swego istnienia uginał się pod jarzmem cezarów, Krzyż na niebie ukazujący się oczom młodego władcy był zapowiedzią wielkiego zwycięstwa, które wkrótce nastąpiło. I oto dzisiaj oczom naszym ukazuje się inny, ze wszech miar pomyślny znak Boży: Najświętsze Serce Jezusa. W Nim należy złożyć wszelką nadzieję zbawienia wszystkich ludzi”.

Leon XIII uczył również, że poświęcenie się i oddanie Bożemu Sercu jest jednym z istotnych składników kultu Serca Pana Jezusa: „Jest rzeczą najzupełniej odpowiednią poświęcenie się temu Najświętszemu Sercu. Poświęcenie zaś takie nie jest niczym innym jak oddaniem się Jezusowi Chrystusowi, ponieważ wszelki objaw czci, hołdu i miłości względem Bożego Serca odnosi się w rzeczywistości do osoby samego Chrystusa”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...
    « » Kwiecień 2018
    N P W Ś C P S
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    Pobieranie...