5 grudnia

Okaż swoją potęgę, Panie, i przybądź, niech Twoja opieka wyzwoli nas od niebezpieczeństw grożących nam wskutek naszych grzechów, a Twoja moc niech nas zbawi. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

Reklama

Niedojrzałość polega między innymi na tym, że człowiek, podejmując decyzje, kieruje się lękami. Jeśli dotyczą one bliźnich, można wyrządzić im krzywdę. Ale też skrzywdzić samego siebie. Bo lęk paraliżuje, a w niektórych sytuacjach jedynym sposobem na uwolnienie się od niego jest zrobienie tego, czego człowiek się boi. Gdy paraliżuje lęk przed grzechem zamiast wyzwolenia grozi pogrążenie się w otchłani zła. Nie znaczy to, że należy niebezpieczeństwo grzechu lekceważyć, rzucać się w przepaść w nadziei, że jakoś to będzie. Nie lekceważę, dlatego szukam Kogoś większego od mojego serca. Liturgia adwentowa wskazuje, że jest Nim przychodzący Pan. Sprawowana Eucharystia jest tym szczególnym miejscem, w którym objawia On swoją moc i potęgę. Chrześcijanie czasu św. Jana Chryzostoma przeżywali tę prawdę, dotykając ręką, na której złożone było Ciało Pana, zmysłów: oczu, uszu, czoła i serca. Nasze pokolenie już tego gestu nie zna. Ale przecież śpiewamy czasem tę religijną piosenkę: „Dotknij, Panie, moich oczu…” Uzdrowione widzą, że łaska Boża jest większa od grzechu, a uzdrowione serce powtarza za Psalmistą: „Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę”.




«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

« » Październik 2017
N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11

Reklama

Pobieranie...

Reklama