dodane 2010-12-25 23:00
Piotr Alabrudziński
Boże, Ty w Świętej Rodzinie dałeś nam wzór życia, spraw, abyśmy złączeni wzajemną miłością, naśladowali w naszych rodzinach Jej cnoty i doszli do wiecznej radości w Twoim domu. Przez naszego Pana...
Bardzo nie lubię, kiedy ktoś w przypływie „pobożności” ukazuje kolejne niedościgłe wzory. Wzór jest dla mnie czymś, co można w jakiś sposób naśladować. Po co jednak biec za tym, czego i tak nie dogonię? Dla sportu? Bynajmniej nie pociąga to współczesnego, zbytnio zajętego wszystkim, człowieka. Jako niedościgły wzór niektórzy ukazują właśnie dziś szczególnie eksponowaną Świętą Rodzinę. Spójrzmy jednak jak mówi o Niej Kościół. Boże, Ty dałeś nam w Niej wzór życia. Nie niedościgły, nie wyjątkowy, nie świąteczny. Po prostu wzór. I tak należy do niego podejść. Gloryfikując nadmiernie to, co jest tak naprawdę bliskie, możemy zamiast naśladowania wejść na drogę marnego udawania i taniej imitacji. A to już przeczy idei wzoru. Sam Chrystus przecież jest wzorem – takim do naśladowania, a nie udawania. Tak samo wzorem może być Święta Rodzina, do której przecież On sam należy (nie tylko należał!). A potrzeba tak mało – po prostu żyć autentycznie, pełnią tego, co daje Bóg i pielęgnować Chrystusa, który jest Bogiem z nami. Tylko to. Wcale nie „aż”...
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dodaj swój komentarz »