Miłosierdzie, Miłość, Solidarność – Wolontariat?

Nieraz już spotkałem się ze stwierdzeniem, iż łatwiej jest dawać niż brać, a dawać siebie, to jakby obdarowywać innych cząstkami siebie. Taki jest właśnie Wolontariat – to pomaganie innym, dawanie innym siebie, swojej miłości, ciepła, swojego życia.

Reklama

Z definicji wolontariatu wyczytać można, iż Wolontariuszem jest każda osoba (fizyczna), która dobrowolnie i bez wynagrodzenia wykonuje świadczenia na rzecz uprawnionych organizacji i instytucji na zasadach określonych w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Źródła omawianego pojęcia należy szukać w łacińskim słowie "Voluntas", które oznacza wolną wolę, samodzielnie podjętą decyzję lub indywidualny wybór. A zatem „zgłaszanie się na ochotnika" to przejawianie chęci lub gotowości do poświęcenia własnego czasu, energii, umiejętności po to, by wykonać różne prace. Tak więc można by stwierdzić, że „zgłaszanie się na ochotnika" czy „wolontariat" to działania spontaniczne, wynikające z własnej wolnej woli. Chciałbym jeszcze dodać, że w 1985 roku rezolucją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych postanowiono, że 5 grudnia obchodzony będzie jako Międzynarodowy Dzień Wolontariusza. Ale wolontariuszem może być, i w zasadzie jest, każdy z nas, obdarowując bliskich, znajomych i nieznajomych swoją wiarą, miłością, miłosierdziem, sobą. Jak?

Otóż nasza wiara prowadzi nas do Wolontariatu chrześcijańskiego, który jest jedną z koniecznych form świadczenia o tym, że w Jezusie Bóg powołuje nas do miłości braci i sióstr. Jan Paweł II tak mówił do przedstawicieli wolontariatu międzynarodowego w styczniu 1981 roku: „Jakże można nie zachwycać się tym, że we wspólnotach chrześcijańskich rozwijają się grupy wolontariuszy, które pragną służyć braciom, by w ten sposób budować bardziej sprawiedliwy i ludzki świat. Wolontariat stanowi znak i wyraz ewangelicznej miłości, która jest bezinteresownym darem z siebie samego - darem ofiarowanym bliźnim, zwłaszcza najuboższym i potrzebującym (...) Kościół jest coraz bardziej świadom, że dzisiaj nie wystarczą doraźne akcje charytatywne, nastawione na minimalizowanie skutków biedy. Potrzeba profesjonalnych działań zmierzających do usuwania przyczyn wszelkiego rodzaju ubóstwa.” Kościół od swego początku zwracał uwagę na ubogich i potrzebujących pomocy, zresztą sam Pan Jezus niejednokrotnie o tym mówił i dawał przykład swoimi czynami i przypowieściami. Jego Ofiara krzyżowa, ale i Jego przyjście, które już tak niedługo będziemy świętować, jest swoistym przykładem wolontariatu, czyli Miłości, Miłosierdzia i Solidarności. Paweł Apostoł wielokrotnie dziękował za hojność na rzecz potrzebujących. Wzywając zaś do większej jeszcze w tym względzie gorliwości odwoływał się nie do jakiegoś prawa, ale do woli oświeconej łaską wiary: „Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość. Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić. Tak więc udzielam wam rady, a to przyniesie pożytek wam, którzy zaczęliście już ubiegłego roku nie tylko chcieć, lecz i działać. Doprowadźcie teraz to dzieło do końca, aby czynne podzielenie się tym, co macie, potwierdzało waszą chętną gotowość.” (2 Kor 8,8-11).

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

« » Luty 2018
N P W Ś C P S
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Pobieranie...

Reklama