4. Niedziela Adwentu (B)

Siedem homilii

Właściwe miejsce, właściwy czas

Piotr Blachowski

Całe życie poświęcamy na to, by znaleźć swoje miejsce na ziemi, by we właściwym czasie znaleźć się we właściwym miejscu, czyli szukamy swego domu, swojej rodziny, swego przeznaczenia. Jednakże aby nasze pragnienia, życzenia, a czasami fantazje spełniły się, musimy przełożyć relacje osobowe na relacje wiary i miłości.

Młoda dziewczyna, która zgodnie z tradycją żydowską została jako dziecko ofiarowana  przez rodziców Bogu, we właściwym czasie znalazła się we właściwym miejscu. Zaręczona z Józefem, potomkiem Króla Dawida, a więc bliska Bogu, związana z rodem królewskim – Jej życie zapowiadało się, po ludzku rzecz biorąc,  pomyślnie. Miało to być życie takie, jak wielu innych par. Jednak plany Boże wobec Niej były odmienne: miała stać się najwyższą Matką, Tą, która zetrze stopą głowę węża, Tą, którą Jej Syn uczyni Matką wszystkich ludzi. Dostąpiła czegoś, czego na świecie tylko Ona mogła dostąpić. A jednocześnie została objęta specjalną opieką i ochroną.

Archanioł Gabriel zwiastował Jej to, czego wymyślić nie mogła, Duch Święty zstąpił na Nią, ochronę otrzymała ze strony Tego, Który Jest, i już wiedziała, że Jej życie podporządkowane zostanie tylko jednemu, urodzeniu Świętego zwanego Synem Bożym. Tego się nie spodziewała, nie oczekiwała, nawet o tym nie marzyła. Ten plan to kluczowa decyzja Boga spowodowana miłością do ludzi: wybrał Maryję, bo postanowił dokonać wcielenia, aby nam, ludziom, dać Zbawienie i Zbawiciela takiego, który będzie przebywał wśród ludzi, będzie ich nauczał, wreszcie za nich – za nas – umrze, by potem zmartwychwstać. Moc Najwyższego Ją osłoniła, Maryja stała się Matką Syna Bożego, a nam uświadomiła, jak dalece trzeba ufać Bogu, aby doświadczyć Jego Miłości, Jego Świętości, Jego Obecności.

Ewangelia dnia dzisiejszego uczy nas posłuszeństwa i pokory, dając za wzór posłuszeństwo i pokorę, jaką Matka Zbawiciela okazuje w rozmowie z Aniołem informującym Ją o Jej zadaniu w Zbawieniu Świata. „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca.” (Łk 1,31-33). Dalsze słowa Anioła „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.” (Mt 1,35) wyraźnie ukazują Trójcę Świętą.

Ewangelia na IV Niedzielę Adwentu objawia nam wiele prawd, które wprawdzie są znane, ale zasługują na głębsze zastanowienie się nad nimi. Pokora i posłuszeństwo Maryi wyrażone w słowach „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Mt 1,38) skłaniają do refleksji. Niech towarzyszy nam ona przez te ostatnie dni Adwentu.

Święta Maryjo, Matko Boża i nasza orędowniczko, upraszaj nam u Twego Syna potrzebne łaski, byśmy mogli, jak Ty, powiedzieć Bogu „Fiat”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

TAGI| ADWENT, HOMILIE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...
« » Kwiecień 2018
N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
Pobieranie...