Dzieci jednego Boga

Są ich nieprzebrane rzesze, wierzących w Boga i niewierzących, poszukujących, wątpiących. Nosili różne imiona, ubrania, żyli w różnych czasach, na różnych kontynentach.

Reklama

Ale wszyscy oni oczekują jednego – modlitwy za nich, zanoszonej przez nas i naszych następców. Czekają na to, by móc wreszcie spotkać się z Nim i cieszyć się Jego obecnością – wszak wszyscy są dziećmi jednego Boga.



„Żyłem pośród Was, spotykałem się z Wami, nawet czasami wymienialiśmy uprzejme uśmiechy. W kościele zawsze byłem pod schodami, żeby nie rzucać się w oczy swoim ubogim ubraniem. Śpiewałem też cichutko, bo fałszowałem. Potem popołudniami spacerowałem, patrzyłem na innych, roześmianych, szczęśliwych i marzyłem o miłości, o przyjaźni. Niestety, nie było mi to dane, traktowano mnie jak odludka, a ja po prostu wstydziłem się swojej postawy, swojego ubrania, swojej samotności. Czekałem na moment, gdy ktoś z Was do mnie się odezwie, zagada, uszczęśliwi mnie dobrym słowem.
Teraz, kiedy umarłem, wreszcie mam to, o czym marzyłem, mam miłość.
Ale chcę Was prosić o jedno: wspomnijcie mnie i zaświećcie jedną świeczkę pod krzyżem, pomódlcie się za mnie i za moich przyjaciół – i zróbcie to z miłością, bo my czujemy tylko miłość, my, BEZIMIENNI, KTÓRZY PRZEBYWALI POŚRÓD WAS...








«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

« » Listopad 2017
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Pobieranie...

Reklama