Taki jest Kościół

Ta informacja odbiegała od schematu klasycznych newsów. „Pielgrzymka ze Zduńskiej Woli ma w tym roku szczególny charakter. Pątnicy będą rozważać życie i działalność św. Maksymiliana Kolbego z okazji przypadającej w tym okresie setnej rocznicy bierzmowania świętego.”

Reklama

Te dwa zdania wprawiły nas w zdumienie. Bo jest rzeczą normalną, że różne wydarzenia duszpasterskie są inspirowane rocznicami urodzin i śmierci. Ale jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z sytuacją, gdy natchnieniem jest rocznica bierzmowania, często nazywanego sakramentem dojrzałości albo otwierającym drogę do dojrzałości. Pielgrzymowanie ku dojrzałości? Czemu nie? Podejmujemy błyskawiczną decyzję i już za kilka godzin samochód z logo Wiara.pl pędzi w kierunku Zduńskiej Woli i Woli Wiązowej, na trasę pierwszego dnia pielgrzymki.

Jedziemy z obawami. Od kilku godzin pada deszcz. Za Zduńską Wolą dowiadujemy się o potężnej burzy, jaka przeszła nad pielgrzymką. Czy ich dogonimy? Czy nie przyśpieszyli, uciekając przed deszczem? Ale nie. W Ochlach, przy figurce stoi grupa starszych kobiet i mężczyzn, tradycyjnie pozdrawiających pielgrzymów. Czyli za chwilę powinniśmy ich spotkać. I rzeczywiście. Na zakręcie widzimy błyskające koguty pielgrzymkowej karetki, a w naszą stronę pomachuje sympatyczny porządkowy.



Zaskoczenie. Patrząc na niewielką kolumnę zatrzymujemy się na końcu.
- Idziecie w dwóch grupach?
- Nie, w jednej.

Zatem potwierdzają się doniesienia, że w tym roku pielgrzymki są liczebnie mniejsze. Na postoju rozmawiamy o tym z kierownikiem pielgrzymki. Ksiądz Rafał nie jest zaniepokojony. „Pielgrzymów ubywa, bo otworzyły się granice. Młodzi wyjechali w poszukiwaniu pracy. Teraz wracają na śluby i chrzty swoich dzieci i znów wyjeżdżają. W kancelarii wielu z nich wspomina z żalem swoje wieloletnie wędrowanie na Jasną Górę. To jest naprawdę duża grupa osób. Ale też ubywa uczestników, bo skończył się czas turystyki pielgrzymkowej. Zgłaszającym się stawiane są wysokie wymagania. A wielu nie chce, żeby im tak wysoko podnosić poprzeczkę”.
Podobnie myśli idący na Jasną Górę już dwudziesty czwarty raz ks. Grzegorz. „Pielgrzymowanie dojrzewa. Przestaje być przygodą. Ci ludzie idą, bo czegoś szukają. To jest najpiękniejsze.”





«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

« » Luty 2018
N P W Ś C P S
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Pobieranie...

Reklama