Lektor w historii i we współczesnych dokumentach Kościoła. Kobieta lektor

Według "Statutów Kościoła starożytnego" biskup przedstawiał lektora ludowi, wskazując na jego wiarę, przykładne życie oraz przyrodzone zdolności do wypełniania zadania czytania słowa Bożego. Następnie podawał księgę Pisma św. mówiąc: "Przyjmij i bądź zwiastunem słowa Bożego, godnym, wiernym i jeśli wypełnisz obowiązek służby, miej udział z tymi, którzy służyli słowu Bożemu"

Reklama

Wstęp


Liturgię celebruje cała wspólnota Kościoła jako kapłański lud Boży i każdy z uczestników pełni sobie właściwą posługę (ministerium) dla dobra całego zgromadzenia. Istnieje jednak różnica między posługą kapłana a posługami wiernych świeckich. Wynika ona z tytułu sakramentu święceń. Najważniejsza jest zawsze posługa przewodniczenia, która związana jest ze święceniami. Prezbiter, który na mocy sakramentu święceń posiada w Kościele świętą władzę (potestas sacra), działa in persona Christi Capitis i przewodniczy ludowi (OWMR nr 93). Po prezbiterze na mocy święceń pierwsze miejsce wśród posługujących zajmuje diakon. Natomiast wierni składają "duchową ofiarę przez posługę kapłanów w łączności z ofiarą Chrystusa" (OWMR nr 5). W Eucharystii kapłan najdoskonalej wypełnia swoją posługę (munus). Jako przewodniczący zgromadzenia modli się w imieniu Kościoła i wspólnoty, ale także w swoim imieniu, aby swoją posługę (ministerium) mógł wypełniać z większą uwagą i pobożnością (OWMR nr 33). Sobie właściwe posługiwanie (ministerium) mają także diakon (OWMR nry 171-186; 215), akolita (OWMR nry 98; 187-193) i lektor (OWMR nry 99; 194-198). Dlatego wykonywanie czytań nie należy do przewodniczącego, lecz do posługujących (OWMR nr 59). Zwłaszcza we Mszach wspólnotowych, konwentualnych wszyscy powinni spełniać funkcje stosownie do przyjętych święceń lub posług (OWMR nr 114). Już samo miejsce kapłana celebrującego w zgromadzeniu ma podkreślać jego funkcję przewodniczenia. Dla innych ministrów mają być przewidziane takie miejsca, aby wyraźnie odróżniały ich od duchownych, ale umożliwiały swobodne wypełnianie ich posług i funkcji (OWMR nr 310). W referacie skoncentrujemy naszą uwagę tylko na posługiwaniu lektora w aspekcie historycznym i pastoralnym, pomijając zagadnienia związane z formacją.

Historia posługi lektora


Czytających fragmenty Pisma Świętego w czasie zgromadzenia ludu Bożego Starego Przymierza wyznaczał na dany dzień przełożony synagogi. Miał on również prawo komentowania przeczytanej perykopy Prawa. W tradycji żydowskiej synagogi, każdy dorosły mężczyzna mógł czytać święte teksty, ale komentarz do ksiąg prorockich wygłaszał tylko ten, kto ukończył 30 lat (por. Mt 4,23; Łk 4,44; Dz 13,5.15). Księga Nehemiasza (8,2-8) mówi o pisarzu Ezdraszu, który z podwyższenia czytał ludowi z księgi prawa Bożego: "Czytano więc z tej księgi, księgi Prawa Bożego, dobitnie, z dodaniem objaśnienia, tak że lud rozumiał czytanie" (w.8). Św. Paweł polecał, aby jego listy były czytane w gminach, jednak nie wspomina o istnieniu specjalnego lektora (Kol 4,16 por. 1 Tes 5,27).

Przyjmuje się, że chrześcijaństwo przejęło funkcję lektora czytającego Pismo Święte z synagogi. O posłudze lektora wspomina już św. Justyn (+ 165). W czasie niedzielnego zgromadzenia na Eucharystię "czyta się Pamiętniki Apostolskie i Pisma prorockie, póki czas na to pozwala. Potem, gdy lektor skończy, przełożony żywym słowem daje upomnienie i zachętę do naśladowania tych nauk znakomitych". O lektorze wspomina Tertulian w polemice ze zwolennikami Marcjona: "...hodie est diaconus, qui erat lector". W Tradycji Apostolskiej Hipolit obok biskupa, prezbiterów i diakonów wymienia także lektorów. Na pierwszych wkłada się ręce, natomiast "nie wyświęca się lektora, lecz tylko mianuje go aktem wręczenia mu przez biskupa księgi z pismami apostolskimi".

W Kościele starożytnym, aż do VII w. czytania wykonywali mężczyźni, młodzieńcy a nawet dzieci (w Rzymie do VI w.). Dzieci wybierano do czytania Pisma Świętego ze względu na ich niewinność. Św. Cyprian pisze o dzielnym młodzieńcu Aureliuszu, który jest "jeszcze młodziutki, co do lat, ale dojrzały, co do odwagi i wiary", a w niedziele "służy za lektora i czyta lekcję". Potwierdzają to także inskrypcje na grobach. Np. we Florencji znaleziono następującą: "Hic requiescit Pompeius Lucianus lector qui vixit anno V" oraz "Vitalis lector in pace, vixit annus V". Podobnie o dzieciach jako lektorach piszą św. Ambroży i św. Augustyn. Uzasadniają to tym, że mają ładne głosy, są czyste i niewinne. Powoływano się także na 1 Tm 4,12-13 "niechaj nikt nie lekceważy twojego młodego wieku, lecz wzorem bądź dla wiernych w mowie, w obejściu, w miłości, w wierze, w czystości. Do czasu aż przyjdę przykładaj się do czytania, zachęcania, nauki". O ile do tzw. święceń niższych wymagano ukończenia 20. lat, lektorami byli także chłopcy, np. papież Damazy został lektorem mając 13 lat. W Kartaginie byli liczni lectores infantes. Papież św. Korneliusz w Liście do Fabiusa (251 r.), biskupa Antiochii, wśród hierarchii Kościoła w Rzymie wylicza: biskupa, prezbiterów, diakonów, subdiakonów, akolitów, egzorcystów oraz lektorów i ostiariuszy. Papież Liberiusz (+ 366) jako młody chłopiec także był lektorem. Na mocy dekretu pap. Syrycjusza (384-399) lektorat stał się stopniem na drodze do sakramentu święceń.
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

« » Maj 2017
N P W Ś C P S
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

Reklama

Pobieranie...

Reklama