V Niedziela Zwykła

Miłość – drogowskaz wiary. Komentarze do liturgii i modlitwa wiernych.

Wstęp do liturgii

Człowiek jest narzędziem Boga tutaj na ziemi jeśli spełnia uczynki miłości. Miłość czyni człowieka wartościowym i pięknym w dziele stworzenia.

Bóg dzięki swej dobroci, zgromadził nas dzisiaj przy źródle miłości, na Eucharystii, w której On sam jest obecny pośród swego ludu, ale również pragnie zjednoczyć się z nami poprzez słowo, Ciało i Krew.

Za nim zjednoczymy się ze Stwórcą w sakramencie miłości jaką jest Eucharystia, wyznajmy naszą grzeszność jak Piotr w dzisiejszej Ewangelii, wierząc, że tylko Bóg może przemienić smutek w radość, a grzech w łaskę.

Wstęp do liturgii słowa

Każdy człowiek jest powołany przez Boga, aby realizował tutaj na ziemi przykazanie miłości. Dzisiejsza liturgia słowa ukazuje nam prawdę, że Bóg posługuje się tutaj na ziemi słabymi narzędziami, pełnymi grzechów i słabości. Tylko wiara w moc nadprzyrodzoną może sprawić, że nasza wina zostanie zmazana i zgładzony grzech.

Otwórzmy się z wiarą na słowo Boże, niech ono przemienia nasze życie, abyśmy zawsze byli zdolni do pójścia za Chrystusem.

Modlitwa wiernych

Skierujmy nasze modlitwy do Mistrza naszego życia, do Pana Jezusa Chrystusa. On jest naszym Światłem.
(po każdym wezwaniu chwila ciszy)

  1. Za sługi Kościoła, którym powierzono urzędy i odpowiedzialność.
  2. Za polityków, którzy z woli wyborców otrzymali władzę w naszym państwie.
  3. Za prywatnych przedsiębiorców, kierujących swoimi firmami w niesprzyjających warunkach.
  4. Za chorych i cierpiących, którzy uginają się pod jarzmem Krzyża i żyją z nadziei.
  5. Za tych wszystkich, którzy troszczą się o bezpieczeństwo innych ludzi.
  6. Za tych, których praca służy nam w sposób niedostrzegalny.


Miłosierny Boże, Ty wiesz, jak bardzo jest nam potrzebna Twoja łaska. Bądź nam Obrońcą na naszych drogach i ratuj nas przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Przed prefacją


Cześć i chwała Bogu, naszemu Ojcu, który wszelką nędzę na tej ziemi polecił naszej miłości, abyśmy porzucili wszystko i poszli za Nim, obdarowując Go w braciach uczynkami miłości.

Przed rozesłaniem

Wierność powołaniu Chrystusowemu w kapłaństwie, w życiu zakonnym, małżeńskim, rodzinnym, czy samotnym musi opierać się na miłości do Stwórcy i do braci. Wtedy możemy być pewni, że Bóg nie pozostawi nas samych na drogach naszego życia.

Przyjmijmy błogosławieństwo Boże, niech ono wleje w nasze serca nadprzyrodzoną Miłość, abyśmy byli choć trochę podobni do Chrystusa.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama