Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?

Wczoraj zostało opublikowane przez Watykan orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI na XXV Światowy Dzień Młodzieży, obchodzony w Kościołach lokalnych w najbliższą Niedzielę Palmową 28 marca.

Reklama

Jego hasłem są słowa skierowane do Jezusa przez bogatego młodzieńca: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17).

Papież nawiązuje w orędziu do początków tych corocznych spotkań, których inicjatorem w 1985 roku był Jan Paweł II, powołując je jako proroczą inicjatywę, która przyniosła obfite owoce. Odwołuje się również do pamiętnego Listu do młodych, który jego poprzednik skierował specjalnie do młodych z całego świata z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży (1985 r.) ogłoszonego przez ONZ... 25 lat drogi ŚDM dało możliwość nowym pokoleniom chrześcijan do spotykania się, słuchania Słowa Bożego, odkrywania piękna Kościoła i przeżywania mocnego doświadczenia wiary. Benedykt zachęca w orędziu do odkrywania przez młodych projektu swojego życia, zwłaszcza w którym są zanurzeni.

Okres ten – pisze papież, w którym jesteście zanurzeni jest czasem odkrywania: darów, którymi Bóg was obsypał, oraz waszych odpowiedzialności. I także, okresem wyborów fundamentalnych, aby skonstruować wasz projekt życia. Jest to więc chwila, by dopytać się o autentyczny sens życia i postawić sobie pytanie: „Czy jestem zadowolony z mojego życia? Czy jest coś czego brakuje?”.

Ojciec święty zachęca do zmierzenia się bez lęku z tymi pytaniami, bo wyrażają one wielkie dążenia, które są obecne w sercach młodzieży. Poniżej publikujemy tekst orędzia:

 

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO

BENEDYKTA XVI

Z OKAZJI XXV ŚWIATOWEGO DNIA MŁODZIEŻY

(28 MARCA 2010)

 

„Nauczycielu dobry, co mam czynić,

aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17)

 

Drodzy Przyjaciele,

w tym roku przypada 25. rocznica ustanowienia Światowych Dni Młodzieży, których Czcigodny Jan Paweł II pragnął jako corocznych spotkań młodych chrześcijan całego świata. Była to prorocza inicjatywa, która przyniosła obfite owoce, pozwalając nowym pokoleniom chrześcijan spotykać się, słuchać Słowa Bożego, odkrywać piękno Kościoła i przeżywać mocne doświadczenia wiary, które doprowadziły wielu do decyzji całkowitego oddania się Chrystusowi.

Obecny XXV Dzień jest etapem drogi w kierunku najbliższego Światowego Spotkania młodych, które będzie miało miejsce w sierpniu 2011 r. w Madrycie, gdzie mam nadzieję licznie będziecie przeżywać to wydarzenie łaski.

Aby przygotować się do tej celebracji, chciałbym zaproponować wam kilka refleksji na tegoroczny temat: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17), zaczerpnięty z epizodu ewangelicznego spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem; temat już rozważany, w 1985 r., przez Papieża Jana Pawła II w pięknym Liście, skierowanym po raz pierwszy do młodych.

1. Jezus spotyka młodzieńca

Gdy [Jezus]wybierał się w drogę,  - opowiada Ewangelia św. Marka - przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę». On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości». Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (Mk 10, 17-22).

To opowiadanie w sugestywny sposób wyraża wielkie zainteresowanie Jezusa wobec młodych, wobec was, wobec waszych oczekiwań, waszych nadziei, i pokazuje jak wielkie jest Jego pragnienie, by spotkać was osobiście i rozpocząć dialog z każdym z was. Chrystus bowiem, przerywa swoją drogę, aby odpowiedzieć na pytanie swojego rozmówcy, objawiając pełną dyspozycyjność wobec tego młodzieńca, który poruszony silnym pragnieniem dialogu z «Nauczycielem dobrym», pragnie nauczyć się od Niego jak przejść drogę życia. Tym ewangelicznym fragmentem, mój Poprzednik pragnął nakłonić każdego z was do „prowadzenia własnej rozmowy z Chrystusem - rozmowy, która dla młodego człowieka posiada znacznie kluczowe i zasadnicze” (List do młodych, 2).

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Zobacz

  • katolik
    19.03.2010 14:08
    Dlaczego bogaty młodzieniec odszedł zasmucony od Pana Jezusa wyjaśnia Edwin Faust bardzo dobrze na stronie http://apokalipsa2007.republika.pl/Religia%20lenistwa.htm
    Warto poznać to, bo chodzi o osiągnięcie zbawienia!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Listopad 2017
    N P W Ś C P S
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama