W Trójcy prawdziwy Miłością i Prawdą

W naszą bezradność wkroczył sam Bóg. Posłał światu swego Syna, aby ludziom objawić miłość i ukazać drogę do życia wiecznego. W Jezusie Chrystusie i przez Niego dana jest nam możliwość poznania Boga i coraz większego przybliżania się do Niego. Życie Pana Jezusa na ziemi, Jego nauczanie i cuda, które czynił, są świadectwem o Ojcu. Każdy więc może przybliżać się do niepojętego Boga, wierząc we wszystko, uznając ważność wszystkiego i kierując się w swym postępowaniu tym, co objawił nam Pan Jezus.

Reklama

To On sam zachęca nas, że jeśli chcemy dojść do Boga i zjednoczyć się z Nim, musimy iść tym śladem. Jego śladem. To ślad całej Ewangelii, ślad Krzyża i Zmartwychwstania. Ten ślad prowadzi przez Słowo Boże i Sakramenty, które przez całe życie przyjmujemy i w które wstępujemy. Lepsze poznanie Pisma Świętego jest dla nas najważniejsze, wręcz konieczne dla naszego bytowania chrześcijańskiego, ponieważ w każdej, nawet najdrobniejszej, wypowiedzi Chrystusa możemy odkryć nowe horyzonty, o których wcześniej nie mieliśmy większego pojęcia. Chrystus wskazał nam drogę do Królestwa Bożego i otworzył tę drogę.

Prawda o Trójcy Przenajświętszej to jedna z najtrudniejszych prawd wiary. By ją pojąć, nie wystarczy tylko przyswoić sobie wiedzę biblijną i wypływające z niej nauczanie Kościoła. Tu trzeba czegoś więcej, pokory wiary, która w sposób pozazmysłowy pozwala dotykać realiów życia Boga jako jedności Trzech Osób. Bóg nie jest Kimś znajdującym się gdzieś daleko. Bóg jest blisko człowieka i pragnie przenikać całe jego jestestwo. Z miłości powołał człowieka do życia, z miłości posłał na świat Swojego Syna, by przez ofiarę Jego Krzyża dokonać odkupienia człowieka. Wreszcie z miłości posłał Ducha Świętego, by Ten prowadził w nas dzieło uświęcenia. Chrystus, objawiając tajemnicę Trójcy Świętej, odkrywa jednocześnie tajemnicę człowieka.

Nam, zwykłym wiernym, czasami trudno pojąć tę prawdę, że w jednej Osobie wyznajemy Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, mimo iż mamy świadomość, że to jest najdoskonalsza społeczność życia Ojca, Syna i Ducha Świętego. Jest doskonały i nie ma w Nim żadnego braku. W owej jedności osób jest miłością, i to miłością bezinteresowną. Podobnie, wspólnotą zbudowaną na fundamencie miłości i jedności powinna być chrześcijańska rodzina. I wreszcie to, co najważniejsze – Trójca Święta uczy miłości praktycznej i osobowej.

Wiara w Boga w Trójcy świętej jedynego jest podstawą nauki o posłannictwie Chrystusa i dokonanym przez Niego Odkupieniu. Jest to zasadnicza prawda religii katolickiej. Dogmat o Trójcy Przenajświętszej to przede wszystkim dogmat o Bogu żywym, którego życie polega na wzajemnym posiadaniu, na wzajemnym oddaniu i doskonałej wymianie. Przez łaskę uświęcającą bierzemy udział w życiu trzech Osób Boskich, poznając Ojca przez Syna w Miłości Ducha Świętego. A poza tym: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.” (J 16,12-13)

Boże wszechmocny w Trójcy jedyny, daj nam Prawdę i Miłość, oświeć nasze umysły, abyśmy mogli trwać i poznawać to, co dajesz nam jako Twoim dzieciom. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Mirek
    13.12.2010 21:28
    hmm....
    Szanowny Panie,własnie przeczytałem tekst
    powyżej.Jakby to powiedzieć - chyba się Pan
    za dużo książek teologicznych naczytał.
    Tekst z kilometra jedzie mistycyzmem platońskim i przez to jest kompletnie niezrozumiały.
    Ogólnie mówiąc bezużyteczny bełkot teologiczny.
    Polecam czytanie biblii bez tłumaczeń teologów
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Luty 2018
    N P W Ś C P S
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama