XVII Tydzień Zwykły

Boże, Obrońco ufających Tobie, bez Ciebie nic nie jest mocne ani święte, spraw, w swoim wielkim miłosierdziu, abyśmy pod Twymi rządami i Twoim przewodnictwem dobrze używali rzeczy przemijających i nieustannie ubiegali się o dobra wieczne. Przez naszego Pana…

Reklama

Dlaczego tak łatwo przychodzi mi ubiegać się o rzeczy przemijające, a tak ciężko wśród codzienności zadbać o dobra wieczne? Zdaje mi się, że to zagadnienie dotyka konkretności tych wiecznych dóbr. Rzeczy przemijające, choć takimi są już z natury, mają jednak swoją konkretną nazwę, kształt, kolor, miarę czy nawet cenę. A te ważniejsze? Czy nie jawią mi się tylko jako abstrakty? Czym są? Kultura, w której żyję, która mnie otacza, daje mi codziennie tysiące rzeczy do posmakowania, dotknięcia, po prostu – doświadczenia. A co z dobrami wiecznymi? Człowiek nie może dążyć do czegoś, czego nie jest świadomy, czego nie potrafi choćby i w sposób sobie tylko wiadomy nazwać. Po prostu – nie. Może w tym tkwi mój problem – braku konkretności pojęć takich jak zbawienie, życie wieczne, nadzieja, szczęście? Przecież jestem dzieckiem Boga, a każde dziecko uczy się na konkretach, nigdy na abstraktach…

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama