dodane 2010-11-27 11:39
Piotr Alabrudziński
Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa, a w dniu sądu, zaliczeni do Jego wybranych, mogli posiąść Królestwo niebieskie. Przez naszego Pana...
Trochę zdziwiłem się, kiedy spojrzałem na kolektę dzisiejszej niedzieli i zobaczyłem w niej fragment dotyczący dobrych uczynków. Na myśl nieomal od razu przyszły mi wersety z listów św. Pawła mówiące o usprawiedliwieniu przez wiarę, a nie z uczynków Prawa. A tymczasem początek nowego roku liturgicznego zdaje się rzucać inne światło. Owszem, zdaje się potwierdzać naukę św. Jakuba – wiara bez uczynków martwa jest sama w sobie. Licytacja – kto da więcej? Bynajmniej nie. Kościół przypomina mi, że niemożliwością jest życie bez wykonywania jakichkolwiek działań, czy prac. To norma. Nadaje im jednak nowy sens – jako jedna z form przygotowania na przyjście Pana. A do tego nie przygotuję się tylko czynami. Nie przygotuję się bez wiary – to ona pokazuje jak wielki moją one sens i dokąd prowadzą. To wiara – wybór Jezusa – pozwala stać się Jego wybranym.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dodaj swój komentarz »