16 grudnia

Wszechmogący Boże, jesteśmy Twoimi niegodnymi sługami i zasmuca nas świadomość własnych grzechów, prosimy Cię, abyś nas napełnił radością z przyjścia Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje...

Reklama

Od czego należy zacząć budować relację z drugą osobą? Co powinno być pierwsze? Nie można chyba zacząć od niczego innego, jak tylko od prawdy. Przede wszystkim musi to być prawda o mnie samym – kim jestem? Potem przychodzi czas na prawdę o tej drugiej stronie – kim ona jest? Połączenie tych dwóch pytań daje kolejne – kim jesteśmy? Tak jest również w relacji z Bogiem. Owszem, najpierw - jak podaje kerygmat ewangelizacyjny – jest uprzednia i wszechogarniająca miłość Boga. Ale... ale po co mi ta miłość, kiedy sam mam wszystko? Dopiero gdy zobaczę kim jestem mogę zwrócić się ku Bogu. A kim jestem? Jestem sługą nieużytecznym i niegodnym, który popełnia coraz to nowe lub coraz starsze grzechy. A Bóg? Bóg może mnie, takiego, jakim jestem, napełnić radością, bo On mimo wszystko szaleje za mną i chce do mnie przyjść. A teraz najtrudniejsze – kim jesteśmy razem?...

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama