2. tydzień Wielkiego Postu

Robert Mac

dodane 03.03.2012 16:09

Boże, Ty nam nakazałeś słuchać Twojego umiłowanego Syna, ożywiaj naszą wiarę swoim słowem, abyśmy odzyskawszy czystość duszy, mogli się cieszyć oglądaniem Twojej chwały. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Panie, tak mało dziś słucham Twoich słów. Zamiast tego nieustannie oglądam telewizję, słucham radia, czytam przeróżne gazety, w których rzadko jest obecne Twoje słowo. Ja, chrześcijanin, słyszę Twoje słowo podczas Mszy świętej, homilii, ale cóż z tego, skoro za pięć minut nie pamiętam, co do mnie mówiłeś. Słucham, lecz nie słyszę, bo myśli i serce często jest w innym miejscu, zajęte sprawami ziemskimi. Jak mogę Cię usłyszeć, jeśli wokół mnie tyle szumu, pośpiechu, muzyki. Te oraz inne rzeczywistość mojego codziennego życia zagłuszają ciszę, w której Ty pragniesz skierować do mnie pełne miłość słowa. Wiara rodzi się ze słuchania, a tym co się słyszy jest Twoje słowo, Chryste. Dlatego w tym czasie Wielkiego Postu pragnę realizować swoje postanowienie wielkopostne poprzez szukanie ciszy w moim sercu, w codziennych zajęciach, aby stworzyć przestrzeń dla Twego słowa. Dlatego proszę Cię: mów do mnie Panie, bo sługa Twój pragnie słuchać.