3. tydzień Wielkiego Postu

Robert Mac

dodane 10.03.2012 16:00

Boże, źródło wszelkiego miłosierdzia i dobroci, Ty nam wskazałeś, jako lekarstwo na grzechy post, modlitwę i jałmużnę, przyjmij nasze pokorne przyznanie się do przewinień, które obciążają nasze sumienia i podźwignij nas w swoim miłosierdziu. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Boże, na nowo wzywasz mnie do zażycia lekarstwa, które mi proponujesz. Lekarstwa gorzkiego, ale najbardziej skutecznego, stosowanego od początków chrześcijaństwa. Pragnę dziś na nowo odkryć wartość tego Boskiego daru, leku dla duszy, leku na infekcję grzechu. Poprzez post chcę oderwać się od pragnień i ułudy tego świata. Chcę oderwać oczy swego ducha od tego, co światowe i przemijające, i skierować je w stronę Ciebie, Boże, który trwasz wiecznie. Poprzez modlitwę pragnę nawiązać z Tobą na nowo relację miłość, gdyż tylko Ty, jesteś źródłem, życiem i prawdą, którego szukam. Natomiast poprzez jałmużnę pragnę realizować Twoje wezwanie: wszystko cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych Mnie uczyniliście. Panie, proszę Cię, abyś był przy mnie, gdy przyjdą pokusy, które będą mi mówiły, iż to wszystko jest tylko ułudą, bezsensem i stratą czasu. Panie podźwignij mnie poprzez ukazanie wielkość Twego nieskończonego miłosierdzia.