Wielki Czwartek

Robert Mac

dodane 05.04.2012 13:14

Wszechmogący, wieczny Boże, obchodzimy pamiątkę najświętszej Wieczerzy, podczas której Twój Jednorodzony Syn mając się wydać na śmierć pozostawił Kościołowi nową wiekuistą Ofiarę i Ucztę swojej miłości, spraw, abyśmy z tak wielkiego misterium czerpali pełnię miłości i życia. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Chrystus na Ostatniej Wieczerzy uczynił coś, co przerasta wszelkie granice rozumu i rozsądku. To, co się tam dokonało jest jednym z największych darów Chrystusa Zmartwychwstałego. Pokarm Najświętszy jest rzeczywistym Ciałem i Krwią mojego Zbawcy. To nie jest martwa materia, opłatek, lecz Bóg utajony w tych prostych znakach. Chrystus zapewniał, iż pokarm, który nam da, to będzie Jego Ciało, a ten, kto będzie je spożywał będzie żył na wieki. A ja, tzw. „wierzący chrześcijanin”, tak często z zimnym sercem przyjmuję Ciebie Chryste, bez pragnienia zjednoczenia się z Tobą w tej przedziwnej komunii. Przyjmując Cię, staję się chodzącym tabernakulum, w którym Ty pragniesz być adorowany. Lecz zamiast tego, traktuję Cię przedmiotowo zaraz zapominając, Kogo przyjąłem do serca. Dlatego, Chryste, proszę Cię o dar wiary. Abym wierzył i drżał z przejęcia przed tym, w jak wielkich tajemnicach uczestniczę podczas każdej Eucharystii i jak wielce kochającego Boga przyjmuję w odrobinie białej Hostii.