Wielki Piątek

Robert Mac

dodane 06.04.2012 06:00

Pomnij, Boże, na swoje miłosierdzie, otaczaj nieustanną opieką i uświęcaj lud swój, dla którego Twój Syn, Jezus Chrystus, ustanowił paschalne misterium przelewając Krew swoją. Który żyje…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Czasem przychodzi na mnie czas klęski i przegranej. Porażki i niepowodzenia, jak ja się ich boję i nie potrafię ich przyjąć. Bo i dlaczego mam je przyjmować? Przecież naturalnym jest, że pragnę sukcesów i zwycięstw. A tu największa porażka, Chrystus został zabity, przyjął śmierć, hańbę, wyszydzenie i oplucie. Totalna porażka, gdy nie potrafię patrzeć oczami nadziei pokładanej w Bogu. Natomiast Chrystus, z największej przegranej dokonał największego zwycięstwa, swoją nadzieję złożył w Ojcu i nie został zawiedziony. Aby zwyciężyć najpierw musiał ponieść porażkę. Boże, naucz mnie dziś patrzeć na swoje niepowodzenia i kryzysy przez pryzmat męki i śmierci Chrystusa. Abym nie zapominał, że po cierpieniu i opuszczeniu, przeżywanym w zgodzie z Twoją wolą, przychodzi zawsze poranek zmartwychwstania.