4. tydzień wielkanocny

Robert Mac

dodane 29.04.2012 11:03

Wszechmogący, wieczny Boże, prowadź nas do niebieskich radości, niech pokorny lud dojdzie do Ciebie, podążając za zwycięskim Pasterzem. Który z Tobą żyje…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Jako chrześcijanin mam podążać za zwycięskim Pasterzem, którym jest Chrystus Jezus. On jest jedynym Dobrym Pasterzem, który prawdziwie pragnie dobra sowich owiec, bezwarunkowo kochając i troszcząc się o każdą owcę. On ciągle poszukuje pośród świata zagubionego człowieka, aby przyprowadzić go do miejsca odpoczynku i wytchnienia. Będąc członkiem tej owczarni i chcąc podążać za Panem – jaką cnotę powinienem posiadać, abym mógł wiernie podążać za Chrystusem, abym nie schodził na drogi boczne pełne ciemności i niebezpieczeństw? Dzisiejsza modlitwa kieruje moją uwagę na cnotę pokory, która jest podstawą, warunkiem, dzięki któremu jest możliwe kroczenie za Mistrzem. Pokora, czyli prawda odkrywana w perspektywie miłości Bożej. Ta cnota pokazuje mi, że wobec Boga jestem Jego umiłowanym dzieckiem, którego Bóg pragnie doprowadzić do szczęścia wiecznego. Dlatego dziś proszę o łaskę pokory, abym słuchał z uwagą słów Chrystusa głoszonych z przez tak licznych Jego świadków. Proszę, abym potrafił usłyszeć głos prawdy pośród zgiełku i hałasu świata. Dziś również proszę Cie Boże, aby nigdy nie zabrakło tych, którzy odpowiadając na Boże wezwanie, pragną głosić nieprzemijalną prawdę o Jedynym Dobrym Pasterzu, Jezusie Chrystusie, w którym owce mają prawdziwe życie w obfitości.