III Niedziela Wielkanocna

ks. Piotr Alabrudziński

dodane 29.04.2017 20:00

Boże, Ty przywróciłeś młodość ducha swoim wiernym, zachowaj ich w radości...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

... i spraw, aby ciesząc się z odzyskanej godności przybranych dzieci Bożych, z ufnością oczekiwali chwalebnego dnia zmartwychwstania. Przez naszego Pana...

Być wiecznie młodym, zawsze w pełni sił, zawsze pełen optymizmu, tętnić życiem, przenosić góry, mieć marzenia i dążyć do ich realizacji... Być chrześcijaninem, chodzić do kościoła na coniedzielną Mszę świętą, poddać się pod jarzmo zakazów i nakazów, tarzać się w popiele, żyć w nieustannej obsesji grzechu... Czy tak jest naprawdę? Czy bycie uczniem Chrystusa neguje i wypacza wszelkie dążenia człowieka, wszystko to, co w pełni ludzkie? Co zrobiliśmy z naszą wiarą? Za każdym razem kiedy uczestniczymy w obrzędzie Chrztu dzieci wypada zadać sobie to pytanie. A może raczej przypomnieć sobie radość dnia I Komunii świętej, radość przepojoną skupieniem, świadomą tego, że „Bóg sam odwiedza mnie”. A dziś....? To dopiero III Niedziela Okresu Wielkanocnego. Wypada mi więc zastanowić się, gdzie jest radość poranka Zmartwychwstania? Czy nadal czuję i wiem, że jestem dzieckiem Boga? .... bo młodość jest zdziwieniem, zaskoczeniem młodość jest. Czy dziwi Ciebie to, że Chrystus zmartwychwstan jest....?