IV Niedziela Wielkanocna

ks. Piotr Alabrudziński

dodane 06.05.2017 20:00

Wszechmogący, wieczny Boże, prowadź nas do niebieskich radości...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

...niech pokorny lud dojdzie do Ciebie, podążając za zwycięskim Pasterzem. Który z Tobą żyje...

IV Niedziela Wielkanocna powszechnie zwana jest Niedzielą Dobrego Pasterza. Jako taka jest też szczególnym czasem modlitwy o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Dzisiejsza kolekta zachęca mnie do spojrzenia na moje osobiste powołanie przez pryzmat dwóch rzeczywistości: pokory i radości. I nie chodzi tutaj o to, aby tonąć w morzu pytań, bo te i tak z reguły nie mówią całej prawdy. Wystarczy natomiast spojrzeć na krzyż. Właśnie teraz, w okresie wielkanocnym, kiedy Kościół z dnia na dzień coraz odważniej mówi: Alleluja, Pan rzeczywiście zmartwychwstał i żyje! Spojrzeć na krzyż. I to wystarczy. W radości poranka paschalnego krzyż to nie liche drewno, to symbol miłości i źródło, które niesie w życie dużą dawkę pokory i pozwala widzieć światło zwycięstwa nawet w najmroczniejszych chwilach. Jak powiedział bł. Honorat Koźmiński, jest on lustrem, ukazującym moje podobieństwo do Chrystusa. A więc... Lustereczko, powiedz przecie...