XVI tydzień zwykły

Piotr Alabrudziński

dodane 16.07.2011 16:00

Wszechmogący Boże, okaż miłosierdzie swoim wiernym i pomnażaj w nich dary swojej łaski, aby pełni wiary, nadziei i miłości, zawsze wiernie zachowywali Twoje przykazania. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Kościół, Jego nauczanie jest niemodne. Trzeba iść z duchem czasu, rozumieć otaczający świat. Jeśli coś jest możliwe, to czemu Kościół tego zabrania. Przecież jeśli Bóg jest Wszechmocny, jeśli wie wszystko, to czy nie ma swojego udziału w nowych możliwościach, jakie daje nam medycyna, współczesna nauka, w szansach, które mnożą się niczym grzyby po deszczu? Tymi i podobnymi sformułowaniami wielu chrześcijan daje się złowić na haczyk postępowości. Każdy ma w sobie potrzebę akceptacji, bezpieczeństwa, miłości. Każdy ma lęki, które w mniej lub bardziej świadomy sposób chce zakryć. Dlaczego jednak tak często metodą, środkiem do tego jest negacja Bożych przykazań? Czemu tak trudno mi jest zrozumieć, że chrześcijanin postępowy, to ten, który wiernie w Duchu i Prawdzie postępuje za Chrystusem? Ten, który Go przestępuje, wyprzedza, staje się, analogicznie, chrześcijaninem-przestępcą. Dlaczego tak łatwo odstawiam na bok to, co najcenniejsze, a karmię się tym, co tylko ładnie zapakowane? Dlaczego tak mi brak wiary, nadziei i miłości??? ...