2 grudnia

Ks. Włodzimierz Lewandowski

dodane 01.12.2014 23:00

Panie Boże, przyjmij nasze błagania i udziel nam swojej pomocy w doświadczeniach życia, niech przyjście Twojego Syna nas umocni i zachowa od grzechu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków.

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Jeżeli ktoś uważa, że głębokie życie wewnętrzne i systematyczne uczestnictwo w Eucharystii oddala człowieka od życia, to dzisiejsza kolekta wyprowadza go z błędu. Nie można stanąć przed Bogiem, zostawiając życie za drzwiami świątyni. Człowiek przychodzi do Boga z całym bagażem doświadczeń. Nie po to, by o nich zapomnieć. I nie po to, by Bóg za nas rozwiązywał nasze problemy. Jego łaska sprawia, że stajemy się zdolni z tym doświadczeniem zmierzyć. Warto przy okazji zauważyć, że modlitwa najpierw mówi o umocnieniu, a na dopiero na drugim miejscu wypowiada prośbę o zachowanie od grzechu. W ten sposób wyraża przekonanie, że praca nad uświęceniem to przede wszystkim pielęgnowanie dobra. Święci i mistrzowie życia duchowego często podkreślali, że najlepszym sposobem walki z wadami jest pielęgnowanie cnót im przeciwnych. W praktyce oznacza to, że ważniejsze dla naszego uświęcenia i pogłębienia przyjaźni z Bogiem jest określenie tego, co zrobię, od określenia czego robić nie będę. Trzeba to wziąć pod uwagę na początku Adwentu, w momencie, gdy wielu z nas czyni różne postanowienia.