Skarbiec liturgii - kolekta piątku 3. tygodnia adwentu

Ks. Włodzimierz Lewandowski

dodane 10.12.2009 18:37



Wszechmogący Boże,
spraw, abyśmy z wielką czujnością
oczekiwali przyjścia Twojego Syna,
i wierni pouczeniom naszego Zbawiciela
wyszli na Jego spotkanie
ze światłem wiary i miłości.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa…



Prosimy czasem Pana Boga o kopniaka. O jakiś wewnętrzny impuls, o coś, co nas obudzi. A gdy go otrzymamy po pewnym czasie znów zasypiamy, trwamy w duchowym letargu. Tymczasem nie chodzi o przebudzenie. Mamy wyruszyć na spotkanie. Starożytny pisarz, Hermas, mówił o bezkresnej przestrzeni, otwierającej się przed biegnącymi do Pana. Więc nie spacer, pielgrzymka. Bieg. Jak w Pieśni nad Pieśniami. „Biegnie przez góry, skacze przez pagórki” (PnP 2,9). Fakt, to o Nim, Boskim Oblubieńcu, porównanym do młodego jelenia. Czy jednak nie śpiewamy: „Jakże miłe są przybytki, Twoje Panie; wyrywa się do nich moja dusza”? Nie możemy śpiewać inaczej skoro On woła do nas: „Chodźcie, błogosławieni Ojca niebieskiego, weźmijcie w dziedzictwo dobra niewypowiedziane” (por. Mt 25,34) oraz: „Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” (Mt 25,5).









Tagi: