26. tydzień zwykły

ks. Piotr Alabrudziński

dodane 30.09.2017 20:00

Boże, Ty przez przebaczenie i litość najpełniej okazujesz swoją wszechmoc...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

...udzielaj nam nieustannie swojej łaski, abyśmy dążąc do obiecanego nam nieba stali się uczestnikami szczęścia wiecznego. Przez naszego Pana...

Przebaczenie i litość to dziś mało popularne słowa. Częściej używa się ich w zwrotach: nie przebaczę nigdy, nie potrzebuję litości. Tymczasem potrzebuję zarówno przebaczenia i przebaczania, litości i litowania się. Właśnie tak mogę stać się podobnym do mojego Ojca. Najpierw przyjąć to, co On daje, aby potem móc dawać to innym. I tak drobnymi kroczkami podążać drogą do obiecanego nieba, gdzie już mam przygotowane miejsce. Iść drogą, którą jest Jezus Chrystus. I wcale nie trzeba wielkich rzeczy. To w codzienności dokonuje się moje zbawienie, gdzieś między sprzątanym pokojem, rozmową z bliskimi i staniem w kolejce po chleb i mleko. Właśnie tam, wszędzie tam, gdzie mogę okazać się podobnym do Syna Bożego, który właśnie po to przyszedł na świat. A, jak mówi psalmista, On wiary dochowuje na wieki...