XXIX Niedziela Zwykła

Piotr Alabrudziński

dodane 16.10.2010 16:00

Wszechmogący, wieczny Boże, spraw, aby nasza wola była zawsze Tobie oddana i abyśmy szczerym sercem służyli Twojemu majestatowi. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Dwa słowa na literę „s” - służba i serce. W dzisiejszej kolekcie splatają się w jedną rzeczywistość, w relację: Bóg – człowiek. Człowiek jest dzieckiem Boga, a bycie dzieckiem to szczególny rodzaj służby. Czy to nie więzienie? A czy zamknięcie kogoś w ramionach jest jego uwięzieniem? Moja służba Bogu zawiera się w sercu i woli, a ta ma być swemu Panu oddana. Oddać można tylko wtedy, kiedy coś otrzymałem, kiedy ktoś coś mi wcześniej dał. Czy dostrzegam to, co dał mi Bóg? Wtedy łatwiej będzie mi podjąć szczerą służbę wobec niego. A szczerość zaczyna się właśnie w sercu. Jak je formować? Jako chrześcijanin, katolik, mam w żyłach nie byle jaką krew – Krew samego Jezusa Chrystusa, mojego Pana i Boga. To właśnie Ona ma moc przemienić moje serce.