1 grudnia

Piotr Alabrudziński

dodane 30.11.2010 23:00

Panie, nasz Boże, mocą Twojej łaski przygotuj nasze serca, abyśmy byli godni wziąć udział w uczcie wiecznego życia i mogli otrzymać pokarm niebieski z rąk Jezusa Chrystusa, gdy przyjdzie w chwale. Który z Tobą żyje...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Czym jest Komunia Święta? Czy można traktować Ciało Chrystusa jako nagrodę za dobre zachowanie i brak grzechu ciężkiego? Prawdopodobnie tak. Wciąż grozi nam takie myślenie – coś za coś. Ja Ci dobry uczynek – Ty mi łaskę, zdrowie. Są jednak chwile i sytuacje, które rozbijają taki schemat w drobny mak. I choć z trudem przychodzą mi te słowa, muszę powiedzieć – i dobrze! Dobrze, że tak jest. Jezus nie zostawił nam swego Ciała jako nagrodę za dobre sprawowanie, ale jako pokarm konieczny, aby nie ustać w drodze. Owszem, nie zawsze można zjeść pokarm, czasem nie pozwalają na to chociażby względy higieniczne, czasem dieta, itp. Tymczasem Bóg zaprasza na swoją ucztę, pełną wybornego mięsa i najlepszych win – pełną JEGO SAMEGO. Czy jestem tego godny? Panie, nie jestem godzien, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.