6 grudnia

Piotr Alabrudziński

dodane 05.12.2010 23:00

Niech nasze modlitwy wzniosą się do Ciebie, Boże, i wyjednają nam Twoją łaskę, abyśmy przez czystość serca przygotowali się na obchód tajemnicy Wcielenia Twojego Syna. Który z Tobą żyje...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Jaką moc ma moja modlitwa? Co może zdziałać? Grożą nam na tym polu dwie skrajności. Albo uznamy, że modlitwa może wszystko, a wtedy stanie się aktem czysto magicznym i doprowadzi nas do ateizmu praktycznego, albo uznamy, że nie może nic, z podobnym zresztą skutkiem. Jak zatem jest naprawdę? Tak jak w dzisiejszej kolekcie – modlitwa może wiele, może nawet wszystko, ale to „wszystko” pochodzi z łaski Boga. Modlitwa skoro ma być spotkaniem, musi również mieć pewną przestrzeń wolności, rozpiętej pomiędzy mną i Bogiem. Zatem nie jest czymś nie na miejscu prośba o czyste serce. Czymś nie na miejscu jednak była by, gdyby nie znalazła odbicia w moich czynach, w codzienności.