14 grudnia

Piotr Alabrudziński

dodane 13.12.2010 23:00

Boże, Ty obdarzyłeś świętego Jana od Krzyża, prezbitera, niezwykłą miłością krzyża i zupełnego wyrzeczenia się siebie, spraw, abyśmy wytrwale idąc za jego przykładem, osiągnęli wieczną chwałę. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Słowa pouczają, przykłady pociągają. Czy ta sentencja może pasować do dzisiejszego patrona? Chyba niezbyt pasuje dziś miłość krzyża i zupełne wyrzeczenie się samego siebie. Czy każdy musi tak żyć? Bynajmniej nie. Nie na tym polega przykład życia świętych. Iść za przykładem świętych, w tym świętego Jana od Krzyża, znaczy kochać to, co on kochał, mieć podobny cel, ku któremu należy zmierzać ze wszystkich sił. Nie można kopiować świętych – to byłby plagiat. Wtedy zbawiłby się Jan od Krzyża, a nie ja. Chodzi o to, żeby być w pełni sobą, i właśnie tak, jako ja, przeżyć swoje życie ukierunkowane na Boga. Tylko to się liczy. Czy będzie potrzebna włosiennica, czy tylko uśmiechnięta twarz? Nie wiem, to musisz wiedzieć Ty sam...