Św. Józefa Sebastiana

Piotr Alabrudziński

dodane 18.01.2011 23:00

Wszechmogący, wieczny Boże, z Twojego natchnienia święty Józef Sebastian, biskup, słowem, pismem i przykładem uczył dróg sprawiedliwości, daj nam za jego wstawiennictwem, abyśmy nieustannie wzrastali w poznaniu i miłowaniu Ciebie. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Poznać i kochać. To takie mało romantyczne. Miłość jawi się raczej jako coś szalonego, tajemniczego. Niestety, taka miłość równie szybko jak się zaczyna, szybko się kończy. Miłość, którą proponuje nam Bóg opiera się na poznaniu i prawdzie. Nudne? Wcale nie. Czy można poznać w pełni Boga? Spójrzmy nawet na relacje między ludźmi – nie da się do głębi poznać tego, którego się kocha. Także i drugi człowiek pozostanie pewną tajemnicą. Cóż dopiero Bóg. Słowo, pismo, przykład życia, to wciąż zbyt mało, żeby Go poznać i kochać. Trzeba czegoś więcej, czegoś szalonego. Trzeba wkroczyć na tę szaloną drogę, którą jest wiara. Skoro Bóg wybrał najmniej racjonalny sposób odniesienia się do człowieka – miłość – to znaczy, że czegoś podobnego oczekuje także ode mnie. A każdemu wolno kochać...