Św. Agnieszki

Piotr Alabrudziński

dodane 20.01.2011 23:00

Wszechmogący, wieczny Boże, Ty wybierasz to, co słabe w oczach świata, aby zawstydzić to, co mocne, spraw, abyśmy naśladowali stałość w wierze świętej Agnieszki, męczennicy, której narodziny dla nieba obchodzimy. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Co jest tak naprawdę mocne? Co to jest moc? Zwykle kojarzy się ona z tym, ile można zniszczyć. W takim sensie mówi się o mocarstwach i mocarzach. Dużo większą jednak jest ta moc, która potrafi tworzyć, choć zwykle uważa się ją za słabość. Paradoksalnie, najbardziej swoją siłą chwalą się ci, którzy najbardziej się boją innych. Podobnie jest i z szatanem, który próbuje swoich sztuczek dla zastraszenia nas, do odwiedzenia od drogi wiary. Krąży jak lew ryczący, szukając, kogo pożreć, jak pisze św. Piotr. Z drugiej strony, my, chrześcijanie, znamy jednak silniejszego Lwa, Tego z pokolenia Judy. Z Nim nie musimy się niczego obawiać. On daje nam łaskę, abyśmy mogli odpowiedzieć na nią naszą wiernością. W liturgii słowa sprawiają to, co oznaczają, moją taką moc. Dziś śpiewamy z psalmistą: Łaska i wierność spotkają się z sobą. Słyszysz? Spotkają się – to pewne. Może właśnie dziś jest ten dzień...