III Tydzień Zwykły

Robert Mac

dodane 23.01.2011 22:32

Wszechmogący, wieczny Boże, kieruj naszym życiem według swego upodobania, abyśmy w imię umiłowanego Syna Twojego mogli obfitować w dobre uczynki. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

„Proście, a będzie wam dane.” W tych słowach Chrystus zwrócił się do swoich uczniów, a więc i do nas, dlatego prosimy i zwracamy się każdego dnia do naszego Ojca w niebie, aby nas wysłuchał i obdarzył tym, czego aktualnie potrzebujemy, czy to materialnym, czy duchowym. Tyle próśb i błagań wylewa się codziennie w Jego stronę. Bóg słyszy je ode mnie i pewnie nie tylko ode mnie… Jako wszechmogący, wieczny Bóg miłości na pewno nie odmówi nam swojej łaski i jej nie odmawia, ale powstaje pytanie: czy ja zauważam łaski i działanie Boga w swoim życiu? A jeśli nie, to dlaczego? Dziś Chrystus jawi się nam jako Światłość świata, Światło, które rozświetli każdą ciemność. Przychodzi do Galilei jako światłość na oświecenie pogan, przynosi nadzieję i pokój. On oświeca drogi życia, oświeca serca swoim promieniem miłosierdzia. Wierzę w to głęboko, choć przyznam, że nie zawsze jest to takie proste i oczywiste. Ale wiara nigdy nie była i nie będzie prosta i banalna… Prośmy, więc wspólnie naszego Pana, aby oświecił głębiny naszych dusz promieniami swojego Miłosierdzia, abyśmy dostrzegali Jego działanie. I bądźmy wdzięczni…