1 kwietnia

Piotr Alabrudziński

dodane 31.03.2011 23:00

Wszechmogący Boże, wlej w nasze serca swoją łaskę, abyśmy powściągali nasze zmysły od grzesznych nadużyć i z Twoją pomocą zachowywali słowa życia wiecznego. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Zmysły to bardzo ważna sfera życia człowieka, bez nich nie mielibyśmy kontaktu z otoczeniem. Tylko, właśnie, jak chyba wszystko także i zmysłów można źle używać, nie tak, jak wskazuje na to ich przeznaczenie. Weźmy na przykład zmysł słuchu. Do czego go wykorzystuję, czego słucham? Święty Paweł przypomina, że wiara rodzi się z tego, co się słyszy, a tym co się słyszy jest słowo Chrystusa. Podobnie i Piotr powiedział Jezusowi, że On ma słowa życia wiecznego. Właśnie, jak jest z tym Bożym słowem w moim życiu. W ostateczności nie bez powodu w prologu Ewangelii wg św. Jana Jezus jest nazywany Słowem. Może i jestem bardzo pobożny, ale... ale wciąż nie urodziła się moja wiara. „Wiara rodzi się z tego, co się słyszy”. Czy moja wiara może się urodzić?... Nie, to wcale nie jest prima aprilis.