7 kwietnia

Robert Mac

dodane 06.04.2011 23:00

Pokornie prosimy Cię, najłaskawszy Boże, spraw, niech Twoi słudzy oczyszczeni przez pokutę i uświęceni przez pełnienie dobrych uczynków, wiernie zachowują Twoje przykazania, aby z czystym sercem mogli obchodzić święta wielkanocne. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Po czym rozpoznać prawdziwego chrześcijanina, który prawdziwie żyje wiarą? Chrystus w ewangelii wg św. Jana piętnował faryzeuszów nie za niewypełniania przepisów prawa, które tak skrzętnie starali się przestrzegać, ale piętnuje ich za to, że „nie posiadają w sobie miłości Boga” J 5.41. Bo gdyby ją posiadali to nie odrzuciliby słów i osoby Jego Syna, który mówił w Jego imię. Bóg mówi, wprost że wszystkie nasze czyny, gdy będą wypływały z miłości Boga i bliźniego, będą się podobały Jemu i na pewno On nas w nich wspomoże. Natomiast czyn z natury dobry, gdy nie będzie wypływał z serca kochającego, nie będzie miły naszemu Ojcu w niebie. Jest to trudne zadanie dla każdego z nas teraz żyjących, ale głęboko wierze że możliwy dzięki łasce Boga i Jego miłosierdziu. Wielu w dzisiejszych czasach jest współczesnymi faryzeuszami, uważających się za sprawiedliwych….i ja niestety czasem zaliczam się do tej grupy, gdy moja religijność się zamyka w realizowaniu praktyk pobożnościowych z obowiązku i przyzwyczajenia. Dziękuję jednak Bogu za to, że czasem niszczy mój schemat religijny, mówiąc mi, że najważniejsza jest miłość i osobowa relacja z Nim, i wszystko inne musi z niej wypływać….bo wiara bez czynów z niej wypływających jest martwa i na nic mi się nie przyda.