10 kwietnia

Piotr Alabrudziński

dodane 09.04.2011 21:43

Prosimy Cię, Panie, nasz Boże, udziel nam łaski, abyśmy gorliwie naśladowali miłość Twojego Syna, który oddał własne życie za zbawienie świata. Przez naszego Pana...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Oddać własne życie. Jak to ładnie brzmi. Zapewne tak samo ładnie brzmiało to, gdy Piotr mówił Jezusowi: „życie moje oddam za Ciebie”. Szkoda tylko, że Jezus zepsuł ten niemal romantyczny klimat, mówiąc o tym, że zanim kogut zapieje, Piotr odzyska własne życie, zapierając się Mistrza. Wrócił do starego życia, odzyskał je i... I zapłakał. To już nie było tanie wzruszenie, tandetny romantyzm, przypływ sentymentalnej pobożności. To była prawda. Dzięki tej prawdzie łez odzyskał, albo raczej otrzymał nowe życie, albo raczej powoli zaczął zanurzać się w Tym, który jedyny jest Życiem. Szkoda, że tak często zapominam o tych łzach, wyznających miłość. Przecież nimi także Jezus dziś wyraża swoją miłość do Łazarza, a więc i do mnie...