Wielka Sobota

ks. Włodzimierz Lewandowski

dodane 14.04.2017 23:45

Wszechmogący wieczny Boże, Twój Syn Jednorodzony został złożony w grobie...

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

...i wyszedł z niego pełen chwały; spraw łaskawie, aby wierni, którzy przez chrzest uczestniczą w Jego śmierci, dzięki Jego zmartwychwstaniu osiągnęli radość życia wiecznego. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

Prawdę o złożeniu do grobu przeżywamy dziś w sposób niezwykle realistyczny. Niemal wszyscy, choć przez chwilę, zatrzymamy się przed wystawionym w kaplicy adoracji Najświętszym Sakramentem. W polskiej tradycji ta kaplica jest nazywana Grobem Pańskim. Grobem tętniącym życiem. Bo przecież zewnętrzna dekoracja w niczym nie umniejsza prawdy o Jezusie żywym i obdarzającym życiem. To obdarzenie życiem powinno dziś skierować nasz wzrok na drugi grób. Nasz. Bardzo osobisty. W którym został pogrzebany stary nasz człowiek i z którego zostaliśmy wyprowadzeni do nowego życia dzieci Bożych. Ten grób to chrzcielnica. W wielkosobotnie przedpołudnie jeszcze prawdopodobnie pusta. Czekająca na zapełnienie wodą i wezwanie nad nią mocy Ducha Świętego. Trochę jak samotna matka, wypatrująca z utęsknieniem na odwiedziny dzieci, choć na chwilę wracających do rodzicielskiego łona.