3 maja

WIARA.PL

dodane 02.05.2011 23:30

Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, spraw łaskawie, aby dzięki wstawiennictwu naszej Matki i Królowej religia nieustannie się cieszyła wolnością a ojczyzna rozwijała w pokoju. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Wielkie wyróżnienie spotkało naród polski, że może nazywać Matkę Boga swoją Królową. Ta pomoc i obrona jest widoczna w każdym okresie życia narodu. Czytając tą modlitwę i uświadamiając sobie to wielkie wyróżnienie, zadaję pytanie czy ja jestem wierny swojej Matce, bo Ona jest zawsze moją Matką najlepszą i jest przy mnie. Ale czy ja jestem przy Niej w każdej sytuacji życia? Czy jestem wierny Jej Synowi? Co robię, aby Maryja była prawdziwie Królową moją i moich najbliższych? Czy czasem ta moja duma z bycia Jej przybranym synem nie zatrzymuje się na moich wargach? Na te pytania każdy z nas będzie musiał odpowiedzieć w głębi swego serca. Bo odnowę wszystkiego co sprzeciwia się Bogu i naszej najlepszej Matce musimy rozpocząć od siebie, w swoim   „synowskim” sercu i sumieniu.