31 maja

Łukasz Przelazły

dodane 30.05.2011 23:00

Wszechmogący, wieczny Boże, z Twojego natchnienia Najświętsza Maryja Panna, która nosiła w łonie Twojego Syna, nawiedziła Elżbietę, spraw, abyśmy byli posłuszni natchnieniom Ducha Świętego i zawsze mogli z Maryją Ciebie uwielbiać. Przez naszego Pana …

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Jesteśmy dziś w sposób szczególny świadkami drogi, prawdy i życia. Najświętsza Maryja Panna jest dziś w drodze i niesie ze sobą Tego, który jest Drogą. Zbieg okoliczności? Przyjęła ona również za prawdę, że porodzi Tego, który jest Prawdą. Zbieg okoliczności? Biegnie do Elżbiety, która tak samo jak ona nosi pod swoim sercem nowe życie. Jednak u Maryi jest Ktoś więcej! Jest to Ten, który daje życie. Zbieg okoliczności? Dla mnie nie! Droga jest długa i trudna, ale czy Jezus powiedział, że będzie łatwo? Prawda jest również często trudna do przyjęcia, ale czy nauczanie Jezusa było dla większości zrozumiałe i proste? Życie często ogranicza się tylko do materialności, a czy Jezus nie mówił nam o nowym, wiecznym życiu? Maryjo proszę cię, przyjdź do mnie jak przyszłaś do Elżbiety i podziel się ze mną szczęściem, które ukaże mi prawdziwą drogę, prawdę i żywot wieczny.