XXIX tydzień zwykły

Robert Mac

dodane 15.10.2011 20:00

Wszechmogący wieczny Boże spraw, aby nasza wola była zawsze Tobie oddana i abyśmy szczerym sercem służyli Twojemu majestatowi. Przez naszego Pana…

Henryk Przondziono/Agencja GN Klasztor Benedyktynek w Staniątkach. Kancjonał z ok. 1535 roku.

Oddać Tobie swoja wolę Boże, jakże nie jest to łatwe. Bo wtedy musiałbym oddać Ci się cały tym czy jestem, jaki jestem i co mnie stanowi. A ja chciałbym zachować coś dla siebie. Wtedy czuję się bezpieczniej. Ale wiem też, że jeżeli nie oddam się Tobie w całości, to tak jakbym nic nie oddał. Bo nie mogę być podzielny między swą wolę a Twoją. Mam być zimny albo gorący, czyli całym swoim życiem zdecydować, komu ufam i w kim jest moja nadzieja i przyszłość. Dziwne jest to, że boję się Tobie powierzyć cały, każdą chwilę życia, abyś mógł mnie prowadzić. Przecież oddając wszystko, co od ciebie dostałem, zyskuję to podwójnie, przemienione w wolność i radość. Boże dziś proszę Cię, ja, Twoje dziecko, nie zważaj na moje niedoskonałości, ale dodaj mi sił, abym potrafił w codzienności z miłością szukać Twojej woli, Twojego Królestwa. Bo tam gdzie jest pełniona Twa wola, tam jesteś prawdziwie Ty obecny. Dlatego pragnę najpierw spełniać ją w swoim sercu, bo tu jest początek wszystkiego, co tworzy moje życie.