„natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.” Mk 1,18
Jesteśmy niewolnikami czasu. Ciągle gonimy go, nie nadążamy za nim, brakuje nam go. Coś odkładamy na później, z czegoś ważnego rezygnujemy. Bywa, że w wirze mnóstwa spraw, po prostu o czymś zapominamy. Od tego, co dla nas jest ważne uzależniamy ilość poświęconego na to czasu. Niestety, zbyt często zajęci sprawami przyziemnymi, niekoniecznie pożytecznymi, odkładamy na później, czasem na wieczne niezrealizowanie, sprawy ważne i najistotniejsze.
A oni, powołani przez Jezusa rybacy „natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.” Zostawili swoje domy, codzienne zajęcia i poszli za Nim. Poszli nie tylko jako Jego uczniowie i pomocnicy, ale również jako Jego naśladowcy. I zrobili to natychmiast, choć nie od razu odnieśli zwycięstwo. To był długi i żmudny czas pracy nad sobą. Każdego dnia, na nowo, trzeba było dokonywać wyboru tego, co najważniejsze. Codziennie podejmować decyzję pójścia za Nim, nawet wtedy, gdy już nie było Go pośród nich.
W jaki sposób ja wykorzystuję dany mi przez Boga czas? Jakim sprawom najwięcej go poświęcam? Ile czasu przeznaczam na budowanie relacji z Nim? Jak często odkładam modlitwę, codzienną Mszę św., adorację, czytanie Pisma Św. na dalszy plan, na później, na wieczne niespełnienie?
Czytania mszalne rozważa Aleksandra Kozak
modlitwaSERCA
www.youtube.com/
Arka Noego - Na Drugi Brzeg
Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Jest to chyba nie tylko moje pragnienie.
Boże dodaj nam sił!
Tak się zastawiam co by było dzisiaj. Wyobrażam sobie, że przychodzi do mnie Gość do "zakładu pracy" i mówi:
- Choć przyjacielu, zostaw to wszystko, idź ze mną głosić i nauczać...
Skąd bym wiedział, że to Ten? Czy apostołowie wiedzieli kim jest mówiący do nich?
A nawet jeślibym wiedział, że to Jezus... Pewnie znalazłbym mnóstwo wymówek. Że nie teraz, że potem i że jeszcze muszę coś dokończyć.
Zachwyca mnie, jakie to było dla nich proste "zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, [...] i poszli za Nim."
koniecznie i od razu :)
"Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. "
Mk 1,14-15
"Czas się wypełnił".Boże Narodzenie-Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas.
wszystkie komentarze >