Refleksja na dziś

Sobota 24 stycznia 2015

Czytania » Odszedł od zmysłów

Jeżeli człowiek podejmie uczciwy, szczery namysł nad miłością Boga do człowieka, to nie zdziwi go to stwierdzenie: „Bóg odszedł od zmysłów”, tzn. stracił rozum. Stał się „szaleńcem”.
 
Prawdziwej miłości nie można pojąć. Ona domaga się utraty „rozumu”.
Bo jak na wariata ludzie patrzą na kogoś, kto:
- przebacza tym, którzy go skrzywdzili, nie czekając, aż oni przeproszą i będą prosili o wybaczenie;
- nie domaga się zwrotu pożyczonych pieniędzy i daje więcej, niż tylko to, o co go poproszą;
- pomaga bezinteresownie obcym, nieznanym ludziom;
- rozdaje wszystko, co ma, i idzie służyć najuboższym;
- uczciwie i solidnie pracuje, mimo że inni nie raz to wykorzystają;
- błogosławi tych, którzy go prześladują, i modli się za nich;
- nie złorzeczy, nie przeklina w chwilach trudnych i złych, itd. itp.
„Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.” (1 Kor 13,7)
          
Czyż można zrozumieć miłość, która sprawia, że Bóg – najwyższy i straszliwy – staje się Człowiekiem – maleńkim Dzieckiem, urodzonym w stajni?
 
Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska

 

Sobota 2. tygodnia zwykłego

« » Listopad 2017
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie...