Refleksja na dziś

Czwartek 3 sierpnia 2017

Czytania » Przybytek

Boży plan musiał być jasny i prosty. Jego wykonanie już nie. Skąd na pustyni słupy, deski, drążki, materiał na zasłonę? Zebrać materiał to raz, obrobić – dwa. Ileż pracy, a przede wszystkim serca na coś, co z pozoru nie było w obozie wędrowników najważniejsze.

Z pozoru. Bo człowiekowi nie wystarczy bytować. Musi jeszcze wiedzieć po co, dla kogo, jaki jest sens trwania, wędrowania, zmagania się z przeciwnościami losu. Musi mieć pewność, że nie jest samotny, zdany na łaskę tajemnych mocy otaczającej go pustki.

Tę pewność dawał przybytek z umieszczoną w nim arką. Tę pewność dawało ukryte z niej Świadectwo. Więcej niż kamień. Zapis przypominający o wierności Boga nawet w sytuacji niewierności ludu. Znak Boga, idącego pośrodku swego ludu.

Tak było, jest i będzie. Tylko Świadectwo nie jest pisane na kamieniu. Świadectwem jest Krew Baranka. Ileż pracy, a przede wszystkim serca potrzeba, by odkryć to, co najważniejsze.

ks. Włodzimierz Lewandowski

« » Listopad 2017
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie...