• gut
    23.02.2012 22:27
    To naprawdę super jest!
  • trup
    24.02.2012 07:52
    były też i ziarna które mimo wysiłku siewcy uschły - jakoś nie widzę podobieństwa pomiędzy drogą krzyżową a siewcą .
    • gut
      24.02.2012 14:12
      Nie widzisz podobieństwa ponieważ zaświadczasz o swoim biblijnym/religijnym analfabetyzmie to o czym mówił Benedykt XVI, Autor dał wykaz wielkiego formatu intelektualnego, duchowego bowiem pokazał, że Pismo św. można odczytywać jeszcze szerzej, barwo!
      • trup
        24.02.2012 20:16
        może nie dorosłem do tego wielkiego formatu , ale ziarno samo zadecydowało o tym czy wzrastać , czy raczej upodobnić się do kąkolu .przypowieść o siewcy raczej może ukazywać wolną wolę człowieka do decydowania o swoim losie i siewca nic tu nie poradzi gdy ziarno zadecyduje , że nie ma zamiaru oddać się siewcy i siewca wbrew woli ziarna nie podniesie go z ziemi .natomiast droga krzyżowa Jezusa jest jego drogą krzyżową i tylko jego bo tylko On mógł dokonać tego co dokonał .wolna wola człowieka nie poszła za nim na krzyż i nigdy tego nie zrobi bo to nie możliwe .siewca daje wybór jedno ziarno tu inne tam . droga krzyżowa Jezusa takiego wyboru nie daje . natomiast poprzez takie porównania może umknąć przypowieść o siewcy - chociaż w zasadzie jest to przypowieść o królestwie i jakie ziarna mogą wydać plon .
    • kratka
      24.02.2012 14:58
      ja widzę podobieństwo - Kościół CHRYSTUSOWY żyje... i żyć będzie, bo wysiłek Siewcy dał plon, więc i kolejne ziarna pod zasiew...
  • Dżabar
    24.02.2012 08:01
    Świetna sprawa... Dziękuję.
  • mmaas
    24.02.2012 11:10
    Ciekawa analogia,daje dużo do myślenia...
  • gut
    24.02.2012 23:06

    trup faktycznie nie dorosłeś, musisz się karmić melekiem jak mówi Pismo św. z taką osobliwą i prywatną teologią możesz sobie być ale to nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, nie rozumiesz co czytasz i opacznie interpretujesz powodem tego jest, że źle opierasz się na historycznej faktyczności przekazu. Natomiast droga krzyżowa Jezusa jest jego drogą krzyżową i tylko jego bo tylko On mógł dokonać tego co dokonał .- bardzo opacznie to przedstawiasz Pismo św. mówi  Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.  Więc każdy chrześcijanin jest zobligowany aby nieść krzyż za Mistrzem to jest nakaz Jezusa, wola człowieka idzię w parzę z wolą Jezusa - Twoja wola wolą mą mówi pieśń. Siewca daje wybór bo sama droga siewcy - to trud czyli Drogą Krzyżową bowiem Droga Krzyżowa Chrystusa cały czas trwa bowiem życie chrzescijaninia jest zanurzone w Życiu Jezusa, czyli Drogdze Krzyżowej, Śmierć i Zmartywchwstaniu. Królwestwo Boże rozrasta się w utrudzeniu a piszesz tak o królestwie i ziarnie ponieważ masz schemtyczne myslenie i do tego bardzo wąskie.

    • trup
      25.02.2012 08:02
      to jest proste
      ziarnem może być wiara , która w zależności od gleby (czyli człowieka) albo uschnie , albo wyda owoc obfity .to człowiek i jego wola decydują o tym co stanie sie z ziarnem .
      droga krzyżowa Jezusa może sie dokonać tylko przez Jezusa - bo tylko Jezus mógł odkupić ludzi poprzez swoją mękę .żaden człowiek , który się urodził lub urodzi nie dokona tego .dlatego nie ma tu porównania . siewca z obfitości rzuca ziarno , nie ważne gdzie ono upadnie , ale dalszy rozwój zależy od gleby . w przypadku krzyża to tylko Jezus .mój krzyż nie ma tu nic do rzeczy - bo mowa o siewcy i drodze Jezusa .droga krzyżowa Jezusa może tak to ująć , jest cierpieniem , którą sam Jezus na siebie nałożył i ma ściśle określony cel .
      natomiast interpretacja pisma jest interpretacją autora lub moją , ewentualnie twoją , ani lepszą ani gorszą .
      nazwałeś mnie analfabetą , teraz nieukiem - ale to jest droga każdego człowieka .- przebaczać . dlatego nie chowam urazy , ale nie widzę też żadnego podobieństwa . trud siewcy - jaki trud? siewca zanurza rękę w sakwie i rzuca , musi mieć dużo ziarna bo nie patrzy gdzie to ziarno padnie .
      • gut
        25.02.2012 18:47

        przypadku krzyża to tylko Jezus .mój krzyż nie ma tu nic do rzeczy - bo mowa o siewcy i drodze Jezusa. Ależ oczywiście, że nasz krzyż ma tu właśnie do rzeczy ponieważ krzyż chrześcijanina jest zakorzeniony w Krzyżu Jezusa z resztą Jezus tego chce. "Sianie" jest Drogą Krzyża i to w każdym przypadku i w każdym czasie czy to będzie w pracy, w szkole, w życiu rodzinnym z przyjaciółmi z resztą sami jesteśmy posiewem w ręku Jezusa.. To co piszesz to są fantazje, interpretacja Pisma św. nie jest Twoja tylko Autora my mamy dąrzyć do tego co nam Bóg mówi przed dany fragment i wydobywać najgłębszy sens, dążyć do Słowa Bożego które zawarł Autor natchinony. Ja Cię nie nazwałem "nieukiem" jak już to  ierwotny Kościół, po raz pierwszy w życiu czytałem biblijną Drogą Krzyzową chwała Autorowi za to. Autor, który napsiał tą Drogą Krzyżową dał wyraz bardzo wielkiej myśli biblijnej pokazał, że mozna spojrzeć na tekst Pisma św. jeszcze inaczej, że wystarczy jedno z danie w opraciu o Biblię i już to zdanie jest samo w sobie wielkie + za tym zdaniem i tak kryję się wiele głębszych treści, które można wydobyć i stosować do danej chwili w życiu z resztą tak postępował P i kwierować się nie swoim widzimisię tylko Słowem Boga. Jak chcesz się kierować swoimi przemysleniami to proszę bardzo ale jak je kierujesz w kontekście Autora i danego fragmentu to musisz się liczyć ze zwróceniem uwagi. myśleć biblijnieanalfabetą  sam się do tego przynałeś z resztą to prawda bo co piszesz to potwierdza i ukonorowaniem tego jest fakt, że sam świadczysz, że to Twoje dywagację o Twoim rozumowaniu, masz bardzo schemtyczne myślenie bardzo. My mamy

      • gut
        25.02.2012 20:38

        ad vocem;
        ziarnem może być wiara , która w zależności od gleby (czyli człowieka) albo uschnie , albo wyda owoc obfity .to człowiek i jego wola decydują o tym co stanie sie z ziarnem  Ziarno to Słowo Boże, gleba to - serce człowieka to w nim rośnie Królestwo Boże, wola i wiara- decyduję jaki stan jest tej "gleby"-serca i jak ziarno- Słowo Boże w tej "glebie-sercu" zakiełkuje. siewca zanurza rękę w sakwie i rzuca , musi mieć dużo ziarna bo nie patrzy gdzie to ziarno padnie . Rozbawiło mnie to ponieważ Droga Krzyżowa to droga cierpenia poprostu. Widać, że nie czytasz Pisma św. tylko opierasz się na jakiś przefilozofowanych teoriach którego nijak nie mają się do Pismo św. Twoje wpisy świadczą, że chcesz poprawiać samego Jezusa i Autora natchinonego to bardzo wysoce niemądre  podejście, przemądrzałe.  droga krzyżowa Jezusa może tak to ująć , jest cierpieniem. Rzuca ponieważ naśladuję samego Chrystusa ta "rozrzutność" świadczy o tym, że głosi wszędzie Ewangelię .   

      • gut
        27.02.2012 12:06
        Chyba mam wirusa w kompie przestawia mi zdania :(
  • trup
    26.02.2012 12:09
    jak to się ma do siewcy - (Kiedy jedno z ziaren upadło na miejsce skaliste, tam gdzie nie miało głębokiej ziemi i kiedy słońce wzejdzie, byłoby spalone, bo nie miałoby korzenia i uschłoby, uniósł je i na powrót włożył do płachty.).
    nie zabrał swojego słowa jak mówisz ani wiary jaką dał każdemu bo tego zrobić nie może - dlatego , że nie chce pogwałcić woli człowieka lecz aby każdy sam dokonał wyboru , czy będzie plonem czy nie . sianie nie jest drogą krzyża - w tym konkretnym przypadku siewca z miłości rozrzuca ziarno , z obfitości - czynność dokonywana z miłości nie jest trudem .
    to wzrost ziarna jest trudem i krzyżem , ale nie samo sianie ziarna .dlatego przypowieść o siewcy jest przypowieścią nie tyle o siewcy co o wzrastaniu .dlatego nie ma drogi siewcy , ,widzisz co chcesz widzieć ten najgłębszy sens o jakim mówisz w przypadku siewcy nie został wydobyty , a wręcz zasypany innym widzeniem przypowieści o siewcy .natomiast droga krzyżowa w okresie wielkiego postu powinna mi zwrócić uwagę na drogę krzyża dżwiganego przez Jezusa (Boga który z własnej woli oddaje swoje życie za ludzi ) i tylko na jego drogę - nie twoją bo twoja droga krzyżowa nie prowadzi do odkupienia ludzi . czasem wezmę do ręki pismo i trochę poczytam , aby pomyśleć nad tym co poczytałem , w przeciwieństwie do tych którzy zamiast pomyśleć łykają wszystko jak leci .odniosłem sie do słów autora bo ja widzę to inaczej , ty widzisz to inaczej i ok.autor też dał swoje dywagacje inny autor dałby inne dywagacje bo pismo ma to do siebie , że każdy je widzi inaczej i odczytuje je w sposób dla siebie właściwy .
    moje wpisy świadczą o tym , że tylko Jezus i jego cierpienie , tylko jego droga krzyżowa powinna być w centrum wielkiego postu .
    • gut
      27.02.2012 12:03
      Twój wpis świadczy o Twoich dywagacjach to co piszesz nie ma żadnego oparcia w Biblii, Jezus swoją śmierć dedykował nam dlatego nasze cierpienie zbawia świat. Autor niniejszej Drogi Krzyżowej odkrył najgłębszy sens pod innym kątem. Twoje przemyślenia świadczą o bardzo ponurej wizji wiary opartym na cierpiętniczym podejściu do świata zabarwiony palegianizmem to nie jest zgodne z Duchem Ewangelii więc to co piszesz jest bezsensu ale to Twoja sprawa.
      • trup
        27.02.2012 13:32
        myślę ,cyt@gut( Jezus swoją śmierć dedykował nam dlatego nasze cierpienie zbawia świat.) że zagalopowałeś się nie za bardzo pojmujesz sens drogi krzyżowej Jezusa - nasze cierpienie nie zbawia świata . tylko i wyłącznie śmierć Jezusa na krzyżu odkupiła i zbawiła świat .myślę , że zamiast pisać mi o nieuctwie powinieneś pogrążyć się sam w piśmie i nadrobić zaległości .ponura wizja wiary tego nie ma - siewca z miłości do człowieka i nie tylko do człowieka ale do wszystkiego co stworzył porozrzucał ziarno .to jest radość siewcy , który (tutaj się autor zagalopował )nie zbiera rozrzuconego ziarna lecz pozostawia aby nawet skała nie mogła rzec , iż nie wydała plonu bo nie miała ziarna . natomiast droga krzyżowa jest cierpieniem Boga .moim zdaniem (a mam prawo takie mieć ) autor trochę niedobrze zrobił porównując przypowieść do Wielkiego Zdarzenia .ponieważ człowiek nie znający pisma może stwierdzić , że droga krzyżowa to też przypowieść .
      • gut
        27.02.2012 14:36

        Trup :) To prawda, że Jezus dedykował nam swoją śmierć Pismo św. mówi, Albowiem tak Bóg umiłował świat,że Syna swego jednorodzonego dał,aby każdy,kto weń wierzy,nie zginął,ale miał żywot wieczny.(Ew. św. Jana 3,16). Siewca idzie Drogą Krzyża trudzi się przy posiewie, trudzi się ten też kto przyjmuję to słowo-ziarno aby wydał wielkoraki plon, oczywiście może przysparzać radość ale ta radość jest spowita cierpieniem , cóż życie chrześcijanina jest ciągle podążaniem w jutrzence. Nasze cierpienie zbawia świat ponieważ jest nasladowaniem samego Jezusa Kto nie bierze swego krzyża ...nie jest Mnie godzien. jaki i Pismo św mówi w Kol 1,24.„W moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” — pisze św. Paweł Apostoł, odsłaniając zbawczą wartość cierpienia. Autor się nie zagalopował ani ja idziemy wiernie drogą Ewangelii i wiernie odczytujemy sens przypowieści i na nowy je ożywiamy inaczej patrząc na dany fragment dlatego ja jestem pogrążony w Biblii.Twoja postawa świadczy, że pobłądziłeś a to coś więcej niż się zagalopować. Kwintesencją jest Twoje zdanie natomiast droga krzyżowa jest cierpieniem Boga . Bóg nie cierpi bo nie może cierpieć bo jest Bogiem. Twoje przemyslenia są Twoimi ale one radykalnie są nie zgodne Biblią a nawet heretyczne.Ps. Piszesz tak o Autora zagalopowaniu ponieważ to Ty nierozumiesz co czytasz, Autor świetnie pisze. :)

  • trup
    27.02.2012 14:56
    jednym słowem to ty zbawiasz ludzi - po co więc Jezus Chrystus - mijasz się blisko z herezją .tylko Jezus i nikt inny ani nikt więcej .ja uważam , że świat już został zbawiony .@gutcyt( Nasze cierpienie zbawia świat ponieważ jest nasladowaniem samego Jezusa )naśladowanie nie jest tym co dokonał Jezus - chyba że w miedzyczasie kościół zmienił zdanie co do ukrzyżowania Jezusa i twojej drogi - ale nic mi o tym nie wiadomo .przywołałeś cytat ( Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. )to powinieneś zwrócić uwagę na słowo - swego krzyża .może zamiast pogrążać się w biblii czas poprosić Ducha Świętego o zrozumienie .znając pismo nie oznacza wiedzieć o czym tam mówią .nawiasem - czy siewca może się trudzić ?.nie czytałeś tekstu a jak już to może zauważyłeś niespójność autora - ziarno uschło - to jest ważne - ono musi samo uschnąć a autor daje do zrozumienia , że ono nie uschnie - to błąd. pomyśl nad tym .
    • gut
      27.02.2012 16:12

      Trup :) Tak, każdy chrześcijanin zbawia z Chrystusem świat, sam Chrystus tego chce i zaprasza, świat już został zbawiony ale to ciągle się dopełnia jak mówi św. Paweł. Tak, naśladowanie Jezusa jest tym, czego dokonał Jezus choć nie musimy umierać na krzyżu tak jak On to ofiara z życia ciągle jest akutalna np. męczennicy. Kościół nie zmienił zdania ponieważ to samo Pismo św. mówi. Słowo "krzyż" jest synonimem cierpienia jest kroczeniem drogą Mistrza, o krzyżu można napisać wiele głębokich myśli ale niech to Ci wystarczy. Ale ja się modlę do Ducha Świętego zanim czytam Pismo św. to oczywista kolejność.:)  Czytałem tekst Autora i jest spójny to Ty doszukujesz się czegoś czego nie ma. Widać, że to Ty nie czytałeś ani tekstu ani Ewangelii a jak już to opacznie, ponieważ ziarno pada na różne gleby więc to, że uschło to jest jedna z opcji. znając pismo nie oznacza wiedzieć o czym tam mówią :) pięknie określiłeś swoją postawę trup :) dlatego też warto abyś podszedł to Pism św. z pokorą i nie naciągał do swoich bardzo błędnych koncepcji, póki co dezinterpretujesz je bądź nadinterpretujesz i ulegasz nieprawdzie, Tam gdzie jest Duch Święty tam i prawda a tam gdzie jest kłamstwo to choć nie wiem jak uduchowione to i tak tam nie ma Duch Świętego. Widać masz swoją Drogą Krzyża, że tekst Autora czyli ziarno  nie trafił na Twój grunt - tj. Twoje serce i uschło bo  gurnt Twój jest skalisty, jednocześnie i Autor ma z Tobą swój krzyż, może kiedyś rozumiesz ten tekst i wtedy wyda i wydasz plon będzie to radością Autora i Twoją – tego Ci życzę. :)

      • trup
        27.02.2012 18:31
        1Jezus zbawił już świat
        2tekst o siewcy mówi o ziarnie , które uschło
        3nie wiem dlaczego autor zmienił tekst o siewcy , ale zrobił niedobrze .
        4 pisząc co piszesz nie rozumiesz , że grunt skalisty nie wyda plonu ,
        5poczytaj co napisałeś teraz i przedtem , @gutcyt(Widać, że to Ty nie czytałeś ani tekstu ani Ewangelii a jak już to opacznie, ponieważ ziarno pada na różne gleby więc to, że uschło to jest jedna z opcji. )jeżeli odbierasz to jako jedną z opcji to faktycznie dobrze rozumujesz . cała przypowieść o siewcy jest o różnych opcjach i w tym rzecz - opcje . a te opcje zmienia autor tekstu . zmienia postać ewangelii czy świadomie czy nie to inna opcja .@gut cyt(Twoje wpisy świadczą, że chcesz poprawiać samego Jezusa i Autora natchinonego to bardzo wysoce niemądre podejście, przemądrzałe. )jeszcze raz poczytaj tekst autora i przypowieść o siewcy i odpowiedz kto poprawia Jezusa .
      • gut
        27.02.2012 20:34

        Trup :) 1. Tak zgadzam się ale chrześcijanie także mają w tym czynny udział :) 2. Tekst mówi o całej przypowieści o Siewcy a nawet gdyby Autor wziął cząstkę tekstu i tam byłoby świetnie bo tekst Pismo św. można odczytywać i modyfikować we właściwy jemu sposób.:)3. Wobec tego Autor nie zmienił tekstu to Ty stawiasz niedobry zarzut. 4.Ale ja wiem, że grunt skalisty nie wyda plony tak piszę w tekście i pisałem o Twoim sercu więc wszystko "gra". :) Autor nie zmienia opcji (a nawet gdyby patrz ptk.2) ,to Ty nie chwytasz momentów i przeinaczasz Ewangelie. jeszcze raz poczytaj tekst autora i przypowieść o siewcy i odpowiedz kto poprawia Jezusa .- Ty. :)

  • trup
    28.02.2012 08:42
    stań pod krzyżem i posłuchaj słów jakie padają z ust cierpiącego Jezusa i będziesz dokładnie wiedział jak to jest z tym zbawieniem - do tego ew św jana .tylko Jezus i nikt wiecej .
    pismo św można odczytywać we właściwy dla siebie sposób , ale nie modyfikować .bo to jest wtedy poprawianie pisma .
    ew.św . mateusza (5 Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. 6 Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. )
    słowa autora (Kiedy jedno z ziaren upadło na miejsce skaliste, tam gdzie nie miało głębokiej ziemi i kiedy słońce wzejdzie, byłoby spalone, bo nie miałoby korzenia i uschłoby, uniósł je i na powrót włożył do płachty.)
    czy autor zmienił tekst ?
    można zadać pytanie jaki cel miała zmiana tekstu . bo oprócz przeinaczenia przypowieści nic innego nie widzę .
    @gut cyt( mamy dąrzyć do tego co nam Bóg mówi przed dany fragment i wydobywać najgłębszy sens, dążyć do Słowa Bożego )gdzie tekście przedstawionym przez autora jest ten najgłębszy sens ?bo ja oprócz przeinaczeniu przypowieści nie widzę .odniosłem się do tekstu i przedstawiłem powody dlaczego . ty masz swój punkt widzenia . który sobie w jakiś sposób tłumaczysz i ok .można i nawet tak @gut cyt( Autor nie zmienia opcji (a nawet gdyby ). to jest też sposób tłumaczenia .
    • marekkarol1
      28.02.2012 15:52
      O. Marek Mularczyk OMI... nie zmieniam tekstu, pisząc ten tekst opierałem się na Ewangelii św. Marka.... przeczytaj sobie tę wersję.... zapraszam na moją stronę internetową, znajdziecie tam ok. 500 tekstów drogi krzyżowej mojego autorstwa... Pozdrawiam piszących i dziękuję za komentarze ...Z Bogiem ...
      • trup
        28.02.2012 17:57
        to nie ma znaczenia jaka ewangelia - ja widzę różnicę pomiedzy - samo uschło a wziąć je aby się nie zmarnowało . siewca chyba nie jest tak niesprawiedliwy aby nie dać szansy nawet skale do samego końca - pozostawić ziarno oznacza dawać szansę na nawrócenie .jeżeli autor może mi napisać co według niego oznaczało ziarno w jego tekście , ale i tak nie wiem czy będę w stanie pojąć zmiane ( jednak )tekstu o siewcy i jej tłumaczenie.natomiast te 500 tekstów nie przemówi jeżeli mam problem z tym jednym . chociaż droga krzyżowa Jezusa nie potrzebuje porównań , jest czystym oddaniem tego co było i po co było .z szacunkiem. nie rozpisywałbym sie tak , wyraziłem tylko swoje zdanie jednak @gut napisał (gut 2012-02-24 14:12
        Nie widzisz podobieństwa ponieważ zaświadczasz o swoim biblijnym/religijnym analfabetyzmie to o czym mówił Benedykt XVI, Autor dał wykaz wielkiego formatu intelektualnego, duchowego bowiem pokazał, że Pismo św. można odczytywać jeszcze szerzej, barwo!)dlatego podjąłem temat .
      • gut
        28.02.2012 21:21

        Ale to oczywiste, że O. Marek nie zmienił tekstu, Trup chciał na siłę udowodnić coś czego się nie da ot. cała filozofia. O. Marku proszę dalej takim stylem, jestem tak zachwycony, że postanowiłem sobie przepisać tą Drogę Krzyżową. Dzięki jeszcze raz! Pozdrawiam! :)

    • gut
      28.02.2012 21:52

      Trup :) Ja znam Ew Jana Jezus zbawia i chrzescijanie. Można modyfikować Pismo św. bo samo o tym Pismo św. mówi i zezwala to tylko potwierdza, że nie znasz Pisma św. brak Ci wiedzy i ignorujesz całą sprawę. Autor nie zmienił tekstu Ty je przeinaczyłeś,  A w tym gdzie tekście przedstawionym przez autora jest ten najgłębszy sens ?najgłębszy sens, że przeszczepił przypowieść na grunt Drogi Krzyzowej przez to odświeżył ją. Ty masz punkt widzenia wg. "zdaje mi się", cóż masz myslenie doktrynerskie a nie myslenie biblijne, przedstawiasz wydumane z "kosmosu" sprawy. 

      • trup
        29.02.2012 06:45
        widać nie posłuchałeś się rady i nie stanąłeś pod krzyżem - ty zamiast słuchać co mówi Jezus , zachwycasz się czym czego sam nie rozumiesz .dlatego jeszcze raz stań pod krzyżem wpatrz się w postać ukrzyżowanego i posłuchaj co mówi On sam , a mam nadzieję zrozumiesz kto zabwił świat (już zabawił).
        @gut napisał(Można modyfikować Pismo św. bo samo o tym Pismo św. mówi i zezwala)
        teraz jak zresztą i cały czas nie rozumiesz tego co piszesz .ci co modyfikowali pismo św - to odstępcy i słudzy złego .
        myślenie biblijne - nawet tego nie rozumiesz - przypominasz mi człowieka , który nauczył się jakiegoś tekstu na pamięć i twierdzi , że umie czytać .
        dlatego mogę porozmawiać z autorem tekstu , który mam nadzieję nie schowa głowy w piasek i odpowie co rozumie przez słowo ziarno i czy zabranie ziarna jest przeinaczeniem przypowieści .a jeżeli tak to czy ta przeinaczona przypowieść jeszcze jest przypowieścią o siewcy .dlatego gut jeżeli masz jeakieś głębokie przemyślenia to pisz , a jeżeli masz powtarzać w kołeczko och i ach to szkoda klawiatury .
      • gut
        29.02.2012 12:10

        Trup :)) , który mam nadzieję nie schowa głowy w piasek. Ale przecież Ty cały czas to robisz znowu podszyłeś się pod inny nick jest to dowód na to, że się wstydzisz swioch wypowiedzi chowasz głowę w piasek ponieważ one pokazują braki Twoich komptencji w podjętym temacie, nie pierwszy raz tak robisz.

        a jeżeli masz powtarzać w kołeczko och i ach to szkoda klawiatury . Pięknie scharakteryzowałeś swoje wypowiedzi, które nie mają nic wspólnego z Ewangelią jedynie siejesz konkol i jesteś fałszywym prorokiem, o demagogicznych, odstępczych dociekaniach.

        a jeżeli masz powtarzać w kołeczko och i ach to szkoda klawiatury . - Trup słusznie o sobie twierdzisz.

         

  • marekkarol1
    29.02.2012 08:38
    Przyjrzyj się uważnie temu, co jest napisane, jest to droga krzyżowa napisana na kanwie przypowieści o siewcy, i nic więcej ...i wszelkie normy i kanony nietykalności tekstu oryginału nie zostały naruszone ...
    • gut
      29.02.2012 12:12
      Niech Ojciec Marek nie nabiera się na widocznie umyślne wpisy Trupa. Pozdrawiam Ojca Marka :)
    • trup
      29.02.2012 15:39
      re marekkarol1 -nie jest napisana na kanwie siewcy gdyż przypowieść o siewcy jest inna patrz na ewangelie .
      autor - taką mam nadal nadzieję - odpowie na moje wątpliwości . może nie łykam jak co niektóre osoby słów , lecz zatrzymuje się nad treścią .i to treść budzi moje pytania i faktycznie teraz już duże wątpliwości co autor miał na myśli pisząc cyt((Kiedy jedno z ziaren upadło na miejsce skaliste, tam gdzie nie miało głębokiej ziemi i kiedy słońce wzejdzie, byłoby spalone, bo nie miałoby korzenia i uschłoby, uniósł je i na powrót włożył do płachty.)
      bo jakby nie rozbierać to wychodzi z tego rzecz niedobra , zła przedstawiająca siewcę jako uosobienie chytrości .dlatego tak ważne wydaje mi się wytłumaczenie autora.
      re gut nie pisz więcej do mnie ani o mnie (zachowaj troszkę szacunku dla swojej osoby).
      • gut
        29.02.2012 18:15

        Trup :) Piszę ostatni raz; Arystoteles pisał mądrze: "Rzeczy nieprawdziwych nie udowadniamy."- Weź sobie tą "złotą myśl" do serca a nie będzisz pisał i nie będziesz dowodził niemądrych kwesti, których nie ma.re gut nie pisz więcej do mnie ani o mnie (zachowaj troszkę szacunku dla swojej osoby).- Powiedział co wiedział. Pa :)

  • celnik
    29.02.2012 21:47
    Publikując Drogę Krzyżową Ojca Marka (w piątek będzie następna) byłem pewny, że jej tekst będzie pomocą w medytacji. Nie została przewidziana do dyskusji, bo taki cel publikacji rozważań nie miałby najmniejszego sensu. Z tego powodu wydaje mi się całkiem uzasadnione zamknięcie wątku.
Dyskusja zakończona.

Komentarze do materiału/ów:

Siewcy

WIARA.PL DODANE 23.02.2012 AKTUALIZACJA 24.02.2012

Pobieranie...

Reklama

« » Luty 2018
N P W Ś C P S
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Pobieranie...

Reklama