Kiedy wypowiadam „amen”, wyrażam – jak Maryja w ciszy Nazaretu – swoje „tak” wobec Bożego planu zbawienia, który mam odkrywać każdego dnia.
Ostatni niejako akord modlitwy, formuła potwierdzenia wybrzmiewa „amen”, które wyraża „trwałość, niezawodność, wierność” (KKK 1062). Amen, czyli „niech mi się stanie”, „zgadzam się”, „wierzę”. Kiedy wypowiadam „amen”, wyrażam – jak Maryja w ciszy Nazaretu – swoje „tak” wobec Bożego planu zbawienia, który mam odkrywać każdego dnia.
Katechizm Kościoła katolickiego przypomina: „Wierzyć znaczy odpowiadać «Amen» na słowa, obietnice, przykazania Boże; znaczy powierzyć się całkowicie Temu, który jest «Amen» nieskończonej miłości i doskonałej wierności” (KKK 1064). Jeśli na końcu modlitwy mówimy „amen” to znaczy nie tylko, że zgadzamy się z treścią wypowiadanych słów i uznając je za prawdziwe chcemy ich spełnienia, ale także przywołujemy samego Boga, który jest Amen, jako świadka naszej deklaracji.
„Tak” Maryi zmieniło bieg historii świata, stało się wstępem do objawienia się wielkich dzieł Bożych, pośród których największe stało się Wcielenie Syna Bożego. Niech Maryja wspiera nas, abyśmy z ufnością wypowiadali nasze codzienne „tak” Bogu na chwałę.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |