Uczynki w praktyce: Spotkania Małżeńskie

Czy są w Kościele grupy, ruchy, instytucje, wspólnoty, „profesjonalnie” odpowiadające na duchowe biedy współczesnego człowieka?

W życiu bywa – jak w Orędziu Paschalnym – błogosławiona wina. W przygotowanej na Wielki Post grafice znalazł się niechciany błąd. Uczynki miłosierdzia „co do ducha”, zamiast „co do duszy”. Czytelnik życzliwy zauważył, szybko poprawiliśmy. Kto wie, może jednak Duch Święty posłużył się błędem, by uświadomić, że te uczynki mają być chrześcijańską, pełną miłości odpowiedzią na biedy duchowe człowieka. Może zatem i „co do ducha” jest poprawne.

Wśród duchowych bied znajdują się nie tylko pytania o Boga i do Boga. Bo tak zwykliśmy nazywać wątpliwości. Te towarzyszą nam w różnych obszarach życia. Małe dziecko powątpiewa niekiedy w miłość rodziców. Ci, bywa nawet kilka lat po ślubie, zastanawiają się nad sensem bycia razem. Ksiądz przeżywa kryzys w kapłaństwie. Student zastanawia się nad zmiana kierunku. W każdej z wymienionych sytuacji pojawiają się pytania i towarzyszący im zamęt w głowie, owocujący poczuciem zagubienia, niepewności, ciemności. Chcielibyśmy uciec. Nie wiemy jak przez ten etap w życiu przebrnąć.

Czy są w Kościele grupy, ruchy, instytucje, wspólnoty, „profesjonalnie”  odpowiadające na duchowe biedy współczesnego człowieka?

Oczywiście! Choć nie zawsze je widać. Pełnią swoja posługę cicho, pokornie, bez rozgłosu wypełniając misję, powierzoną przez Chrystusa: „ wszystko, co uczyniliście…” W tej części, w każdym tygodniu, odrobinę uwagi i refleksji będziemy chcieli poświęcić rzeczywistościom kościelnym, angażującym się w szeroko rozumianą pomoc duchową.

Na początek Spotkania Małżeńskie.

Ich początków szukać należy w drugiej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, gdy śp. Edward Boguszewski przywiózł z Kanady do Polski eden z programów ruchu Marriage Encounter. Pierwsze, eksperymentalne spotkanie odbyło się W Laskach koło Warszawy (1977), kolejne w styczniu 1978 w Pewli koło Żywca. Irena i Jerzy Grzybowski, założyciele i liderzy Spotkań, tak wspominają spotkanie, które zapoczątkowało powstanie warszawskiego ośrodka przyszłego Ruchu: „Jadąc na nasz pierwszy, jeszcze eksperymentalny „weekend” w Pewli w 1978 r., nie przypuszczaliśmy, że Spotkania Małżeńskie rozwiną się w międzynarodowy ruch, a następnie stowarzyszenie w Kościele, które będzie miało taki zasięg oddziaływania w Polsce jak i w innych krajach. Widocznie było wolą Pana Boga, by w tej części Europy powstał ruch, który będzie niósł Boży dar dialogu. Wszyscy pragniemy dialogu – zarówno w małżeństwie, jak i w każdej dziedzinie życia społecznego. Wszyscy pragniemy dialogu z Panem Bogiem. W epoce dewaluacji wartości, Spotkania Małżeńskie próbują przywrócić pojęciu dialog jego prawdziwe, głębokie znaczenie, a zarazem sprawić, by stało się ono codziennym doświadczeniem każdego człowieka, przede wszystkim w małżeństwie, ale także na wszystkich innych płaszczyznach życia społecznego, we wszystkich kontaktach międzyludzkich”.

Dziś Warszawa jest międzynarodowym centrum Spotkań Małżeńskich, a w organizowanych przez nie weekendach i rekolekcjach uczestniczyły tysiące par małżeńskich i narzeczonych. Nie tylko chcących pogłębić więzi. Także przeżywających kryzysy, zagrożonych rozpadem czy próbującym na nowo odbudować więzi.

Uczestnicy tych spotkań wspominają:

  • Nie musieliśmy przed nikim ujawniać naszych problemów, nauczyliśmy się rozmawiać i lepiej rozumieć siebie nawzajem.
  • Zdawało nam się, że bardzo nam daleko do siebie, ale dostaliśmy duży zastrzyk wiary, nadziei i miłości.
  • Lizaliśmy rany po trudnych doświadczeniach, ale odkryliśmy, że dawna miłość ciągle w nas jest. Teraz postaramy się bardziej o nią dbać.
  • Od początku naszego małżeństwa goniliśmy za karierą. Dziś widzę, że pogubiliśmy się całkowicie. Straciliśmy te lata bezpowrotnie. Wyjeżdżając stąd zostawiamy za sobą przeszłość.

Zarówno chcącym pogłębić więzi małżeńskie, jak i przeżywającym kryzysy, Spotkania proponują modlitwę:

Panie Jezu, proszę Cię o dar dialogu dla naszego małżeństwa. Pomóż mi lepiej wysłuchać mojego Męża/Żonę, pomóż nam lepiej rozumieć siebie nawzajem, pomóż nam dzielić się sobą, a przede wszystkim wybaczać. Daj nam delikatność, łagodność w naszych rozmowach i spraw, by prowadziły do prawdziwego spotkania ze sobą nawzajem i z Tobą. Pomóż nam coraz pełniej przyjmować i akceptować siebie nawzajem, tworzyć jedność, w której każde z nas pozostanie sobą. Proszę Cię o uzdrowienie wszystkich trudnych spraw, które nas dzielą, pozwól nam radować się naszym małżeństwem i pomóż nam zawsze trwać w Twojej miłości. Amen.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Lipiec 2026
N P W Ś C P S
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8

Reklama

Reklama
Pobieranie... Pobieranie...