Pojednanie - Bóg, kóry przebacza

ks. Leszek Smoliński

publikacja 03.04.2026 06:00

Punkta do medytacji na Wielki Piątek.

Pojednanie - Bóg, kóry przebacza Krzysztof Gawor /Foto Gość

W Wielki Piątek stajemy pod krzyżem. Patrzymy na Jezusa – ubiczowanego, odrzuconego, niesprawiedliwie skazanego. A jednak to właśnie z tego miejsca bólu wypływają słowa, które zmieniają wszystko: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.

To nie jest tylko gest dobroci. To objawienie serca Boga.

Bóg nie czeka, aż będziesz idealny. Na krzyżu Jezus Chrystus nie mówi: „przebaczę, jeśli się poprawią”. On przebacza w trakcie grzechu, w trakcie odrzucenia. To znaczy, że pojednanie nie zaczyna się od naszej doskonałości – zaczyna się od Jego miłości.

Może nosisz w sobie ciężar winy, wstyd, coś, co trudno wypowiedzieć. Wielki Piątek mówi: to właśnie tam Bóg chce przyjść pierwszy.

Przebaczenie nie jest zapomnieniem – jest miłością mimo wszystko. Krzyż nie udaje, że zło nie istnieje. On je pokazuje w całej prawdzie. A jednak odpowiedzią Boga nie jest zemsta, ale miłość silniejsza niż grzech.

To zaproszenie także dla nas:

  • Czy potrafię przebaczyć, gdy zostałem zraniony?
  • Czy pozwalam Bogu przebaczyć mnie samemu?

Pojednanie kosztuje – ale daje życie. Krzyż jest ceną pojednania. Jezus oddaje życie, abyśmy my mogli żyć w wolności. Prawdziwe przebaczenie często też nas kosztuje: dumę, ból, pragnienie „wyrównania rachunków”. Ale tylko ono przynosi pokój.

***

Chwila ciszy

Zatrzymaj się na moment. Wyobraź sobie, że stoisz pod krzyżem.

  • Co chcesz dziś oddać Bogu?
  • Komu potrzebujesz przebaczyć?
  • Czy przyjmujesz przebaczenie dla siebie?

***

Modlitwa

Boże, który przebaczasz nawet na krzyżu,
dotknij mojego serca, gdzie jest jeszcze opór, ból i zamknięcie.
Naucz mnie przyjmować Twoje miłosierdzie
i dzielić się nim z innymi.
 
Niech krzyż nie będzie dla mnie tylko symbolem cierpienia,
ale drogą do pojednania i pokoju. Amen.