Świadek Miłosierdzia

publikacja 17.04.2026 21:31

Uczniowie - misjonarze miłosierdzia. Rozważania na Tydzień Miłosierdzia. Sobota, 18 kwietnia 2026.

Świadek Miłosierdzia Agnieszka Otłowska /Foto Gość

Ewangelia: Mk 16, 15

„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”.

Dzienniczek św. Faustyny: „Masz być odbiciem mojego miłosierdzia” (1148).

Rozważanie:

Słowa Jezusa z Ewangelii według św. Marka są krótkie, ale niezwykle konkretne: „Idźcie… głoście…”. To nie jest zaproszenie do wygodnej wiary przeżywanej tylko w sercu czy w murach kościoła. To wezwanie do ruchu – do wyjścia, do spotkania, do świadectwa.

Być „świadkiem miłosierdzia” oznacza najpierw samemu doświadczyć, że Bóg jest miłosierny – że przyjmuje mnie takim, jakim jestem, przebacza, podnosi i daje nową szansę. Dopiero wtedy moje słowa i czyny mogą stać się autentyczne. Nie głoszę idei, ale opowiadam o Kimś, kto zmienił moje życie.

Jezus nie mówi: „Idźcie tylko do tych, którzy was rozumieją” albo „do tych, którzy są gotowi słuchać”. Mówi: „na cały świat” i „wszelkiemu stworzeniu”. To znaczy, że każdy człowiek – niezależnie od historii, poglądów czy postawy – jest adresatem Dobrej Nowiny. Świadek miłosierdzia nie wybiera, komu okaże dobro; on je po prostu niesie.

Czasem myślimy, że głoszenie Ewangelii wymaga wielkich słów i odwagi misjonarzy. Tymczasem bardzo często zaczyna się od prostych rzeczy: cierpliwości wobec drugiego, przebaczenia, zainteresowania czyjąś samotnością, uczciwości w codzienności. To właśnie w takich momentach miłosierdzie staje się widzialne.

Dzisiejsze wezwanie przypomina: nie jesteś tylko odbiorcą Bożej miłości. Jestem posłany, by ją przekazywać dalej – swoim życiem. Nie chodzi o wielkie dzieła, ale o codzienną wierność i otwarte serce.  

Pytania do osobistej refleksji:

  • Czy mam świadomość, że jestem posłany, by być świadkiem miłosierdzia?
  • Kto w moim otoczeniu szczególnie potrzebuje dziś miłosierdzia?
  • Co mnie powstrzymuje przed „wyjściem” – lęk, wstyd, obojętność?

 

Modlitwa:

Panie Jezu, Ty posyłasz mnie, abym był świadkiem Twojej miłości i miłosierdzia. Daj mi serce wrażliwe na drugiego człowieka, oczy, które dostrzegają potrzebujących, i odwagę, by nieść dobro tam, gdzie jestem.