„…bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem”. Gdy Paweł pisał te słowa nie było – posługując się naszymi pojęciami i kalkami myślowymi – czterech Ewangelii, ani czterech ewangelistów. Ta uwaga każe nam zwrócić uwagę na drobny szczegół, zauważalny podczas lektury łacińskiego ewangeliarza: „Lectio sancti Evangelii secundum…” – tu pada imię autora przekazu. Święta Ewangelia według jednego z czterech autorów.
Jedna Święta Ewangelia: Pan Jezus „umarł za nasze grzechy, zgodnie z Pismem, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem”. I ta bardzo ważna uwaga: „Przez nią również będziecie zbawieni”.
Zbawienie. Śledząc uważnie teksty liturgiczne odkryjemy, że jest to jedno z najczęściej pojawiających się w nich słów. Zatem przypomnienie: Ten sam, który objawił się najpierw „Kefasowi, potem Dwunastu”, dziś objawia się nam w sakramentach Kościoła nie po to, by nam poprawić samopoczucie i zaspokoić religijne potrzeby, ale „dla naszego zbawienia”. By dać nam to, czego sami, o własnych siłach, nigdy nie bylibyśmy w stanie osiągnąć.
Papieska Światowa Sieć Modlitwy powołuje się na dane Światowego Programu Żywnościowego.